Dietetyczne - słodkości

czwartek, 12 grudnia 2013

Słodki jogurt, świąteczny, aromatyczny, korzenny. Naturalny jogurt w niebanalnej odsłonie. Idealny dla osób będących na diecie, dbających o linię, chcących załagodzić słodyczowy głód. Lepszy zdecydowanie taki jogurt w ramach posiłku, aniżeli dodatkowe przekąski, słodycze pomiędzy nimi. A takim jogurtem zaspokoimy apetyt na słodkie. Propozycja świąteczna? Dlaczego by nie. Po sporym świątecznym obżarstwie w ramach lżejszej kolacji, czy ciekawego podwieczorku propozycja idealna.


SKŁADNIKI:

  • 250ml jogurtu naturalnego
  • 125ml mleka
  • 1 łyżka ksylitolu (bądź innej substancji słodzącej)
  • 1 łyżka kakao gorzkiego dobrej jakości
  • 1 łyżeczka (kopiasta) przyprawy korzennej

Wszystkie składniki wystarczy po prostu razem wymieszać!

W myśl akcji:

Wigilia 2013Jogurt smakowy domowej roboty


Follow on Bloglovin

piątek, 25 października 2013

By nie kupować słodkości w pracy, by nie stawiać na gotowe rozwiązania, na gotowe deserki, serki itd. Jedna z moich propozycji. Można ułożyć warstwowo, można wszystko delikatnie wymieszać, przełożyć do pudełeczka.
Niewiele roboty za naprawdę fajny smakołyk :)


SKŁADNIKI:

  • 100g jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 grejfrut sweety
  • 1 owoc granatu


Grejfruta obieramy, razem ze skórkami z plasterków. Do czystego miąższu. Z granatu wybieramy ziarenka. Jogurt mieszamy z miodem, dłuższą chwilę, by dobrze połączyć. Układamy warstwowo. Bądź wszystko razem mieszamy :)

czwartek, 24 października 2013

Fajny pomysł na zaspokojenie głodu słodyczowego. Fajny pomysł na przekąskę w pracy. W dodatku zdecydowanie zdrowszy aniżeli kupne deserki. I co najważniejsze wiemy co jemy :) Ile jest serka w serku.



SKŁADNIKI:

  • 250 g sera białego półtłustego
  • 200g jogurtu naturalnego gęstego
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
  • 1 łyżka (kopiasta) ksylitolu
  • 2 kostki czekolady
  • 2 plasterki pomelo kandyzowanego zielonego


Ser biały mieszamy z jogurtem naturalnym, pastą waniliową oraz cukrem waniliowym. Najlepiej przy użyciu blendera, by nie zostało grudek z twarogu. Jeśli jednak grudki wam nie przeszkadzają, można po prostu zmiksować wszystko. Ja miksowałam, bo mój blender ostatnio odmawia posłuszeństwa.
Następnie dodajemy ksylitol, miksujemy. Na sam koniec skrojoną drobno czekoladę i pomelo skrojone w kostkę. Dodatki mieszamy z serkiem łyżką, nie mikserem.

Moje rady:
Jeśli wasz jogurt nie należy do gęstych, proponuję dać go mniej...
Ser biały może być również chudy i tłusty. To już zależy od Was
Zamiast jogurtu, można dać np śmietanę
Nie masz pasty waniliowej - daj ziarenka prawdziwej wanilii, albo po prostu esencje/aromat waniliowy
Nie masz cukru waniliowego z prawdziwą wanilią, daj zwykły cukier waniliowy
Nie używasz ksylitolu, zastąp go cukrem, miodem, syropem klonowym itd
Dodatki - wszystko zależy od Ciebie. Zawsze możesz zostawić czysty serek waniliowy

Ps. Jak moja starsza córka zobaczyła deser, spytała co to jest z tymi ogórkami, a młodsza do starszej:
-Łucja przecież to jest papryka, nie ogórek!

poniedziałek, 07 października 2013

Przepis znalazłam na blogu MojeWypieki. Zresztą tam wszystko co się ogląda ma ochotę jak najszybciej zrobić, wypróbować. Trochę go zmodyfikowałam, bo nie miałam wanilii i zmniejszyłam ilości cukru. To był mój pierwszy raz z budyniem domowej roboty. Przyznam szczerze, że zżerała mnie ciekawość jak sprawdzi się mój rondel. I efekt przerósł oczekiwania.


SKŁADNIKI (na 3 porcje):

  • 450ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 2,5 łyżki cukru
  • 1/2 opakowania (ok 8g) cukru waniliowego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka

300ml mleka zagotować z masłem, cukrem i cukrem waniliowym. Pozostałe mleko miksujemy z mąką ziemniaczaną i żółtkami. Dodajemy do gotującego się mleka, obniżając od razu płomień do minimum, mieszamy intensywnie. Do zagotowania, pogotować około minuty. Od razu wylać do salaterek. Moje dziewczyny chciały z sokiem malinowym.

Co tu dużo mówić, budyń na pewno jeszcze nie raz pojawi się na naszych stołach. Nie robi się go dłużej aniżeli normalny budyń, a wiadomo, że co domowe, to o wiele smaczniejsze. Zastanawiałam się czy będzie dobrze smakował, a tutaj zaskoczenie nie małe, bo smakował obłędnie.


KILKA SŁÓW O RONDLU:
Chyba każdy z Nas, ktokolwiek szykował budyń, dżem, gotował mleko miał problem z lekko (albo bardzo) przypalonym dnem czyż nie? Gdy dowiedziałam się, że otrzymam rondel Eala do testowania, w sumie pierwszy do głowy przyszedł mi budyń. Czy sobie z nim poradzi?
Tak więc co tu dużo mówić, nic nie przywarło, nic się nie przypaliło, a co najważniejsze z myciem nie było żadnego problemu. Wystarczyła gąbka i bieżąca woda. Nic nie trzeba było wcześniej zalewać, nie trzeba było szorować. A w trakcie gotowania, nawet testowałam rondel na dużym gazie i co? I przeszedł testy pozytywnie. Dodatkowo mam problem z 'obkopceniem' każdego garnka na jednym z palników. Myślicie, że nie spróbowałam? Dokładnie, właśnie na tym feralnym palniku robiłam mój budyń. Garnek delikatnie od spodu poczerniał (miejscami) i jeden ruch gąbką (miękką stroną) sobie z tym poradził. Rewelacja!
Przeglądam już z zainteresowaniem stronę Neoflam

Moja pomocnica:

Rondel w akcji

I najlepsze, tak wygląda garnek po moich testach. Nic nie przywarło, nic nie przypiekło się


Testy dzięki uprzejmości sklepu:
- www.sklep.neoflam.pl

środa, 28 listopada 2012

Kolejny przepis z serii czym się zadowolić, gdy człowiek pragnie słodyczy, dużo słodyczy. Gdy jedna alejka czekolady to mało, najchętniej człowiek pochłonąłby pół tabliczki albo całą. Gdy przychodzi chcica, chandra, czy tym podobne rzeczy.
U mnie deser gdzie rolę główną odgrywa ser biały oraz bakalie :) Gdybym zjadła kilka moreli, garść rodzynek, czy choćby kostkę czekolady, byłoby mi zdecydowanie za mało. I na małej ilości by się nie skończyło. A ten deser - zadowolił w zupełności :) Choć przygotowany był tak naprawdę w innym celu, ale o tym w następnym wpisie :)


SKŁADNIKI:
250g sera białego  (u mnie półtłusty)
1 jajko
3 łyżki jogurtu naturalnego
odrobina aromatu waniliowego
2 łyżki ksylitolu
3 morele suszone
1,5 łyżki rodzynek
1,5 łyżki żurawiny suszonej
1,5 łyżki jagód goji
1 kostka czekolady gorzkiej (duża kostka, normalne chyba wyjdą dwie)

Ser biały, jajko, jogurt naturalny, ksylitol oraz aromat - wszystko zblendowałam. Nie chciało mi się wyciągać miksera, a blender był pod ręką. Następnie dodałam bakalie, tylko morele skroiłam każdą na 9 części.
Idealny deser dla dwóch osób, albo na dwa razy :) Ja jedną połowę wykorzystałam do...
No właśnie do czego, jak myślicie?





 W myśl:

sobota, 24 listopada 2012

Wiele osób ostatnio pytało mnie jak walczyć ze słodyczami, gdy człowiek chce zrzucić kilka kilogramów albo po prostu utrzymać wagę. Jak radzić sobie w te dni, kiedy słodycze wołają, kuszą i zmuszają wręcz do zjedzenia? Kiedy hormony robią sieczkę z mózgu i planów na piękną sylwetkę? Można się dosłodzić, bądź nawet przesłodzić bez większych wyrzutów sumienia :) Sposobów jest wiele. Dzisiaj prezentuję Wam jeden z nich. Zbliżają się kobiece dni, a słodycze wołają mnie co rusz.


SKŁADNIKI:
200g serka białego półtłustego (może być i chudy)
niepełna łyżka syropu klonowego (można dać więcej, jak ktoś lubi słodkie, można użyć miodu/stewii/ksylitolu)
4 łyżeczki jogurtu naturalnego
3 duże ciasteczka kotki
do ozdoby: odrobina syropu klonowego i groszki z gorzkiej czekolady

Serek miksujemy razem z syropem klonowym oraz jogurtem. Tutaj można oczywiście pokombinować z dodatkami: aromatami, cukrami smakowymi, kawałkami czekolady itd.
Następnie warstwowo w szklance/misce układamy serek, ciasteczka skruszone, serek, ciasteczka skruszone.
Ciasteczka można dać różne, zwykłe herbatniki, hity, oreo, co kto lubi.
Następnym razem będzie wersja z owocami :)

W myśl akcji

środa, 07 listopada 2012


Miałam otwarte brzoskwinie, moja córka je uwielbia, poprosiła o nie w sklepie. Wiadomo, że w zalewie, że cukry i inne sprawy, ale lepsze to niż kolejny batonik, czekoladka czy chociażby lizak. Zwłaszcza raz na jakiś czas. Miałam w domu też ryż, który pozostał mi z innego dania. No i tak oto powstał pomysł na przepyszny deser do pracy. By się dosłodzić. Który będzie pożywny, po którym na długo pozostanę w poczuciu nasycenia :)

4 połówki brzoskwini
3 łyżki jogurtu naturalnego
1/2 opakowania ryżu Uncle Ben's
2 łyżki zalewy z brzoskwinek
2 kostki gorzkiej czekolady

Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, na to pokrojone w kawałki brzoskwinie. Zalewamy jogurtem naturalnym, polewamy zalewą, posypujemy wszystko czekoladą. I tyle!
Smacznie, pysznie, pożywnie :)



Swoją drogą marka Uncle Ben's kojarzy mi się całkowicie ze słodkim dzieciństwem. Z beztroską, z uśmiechem, z radością. Ze skakaniem po kałużach i ryżem zapiekanym z jabłuszkami, który szykowała moja śp. babcia. Cudowne wspomnienia... A później przez kilka lat nie było go ani w sklepach, nie było w reklamach, a może ja nie widziałam, nie dostrzegałam. Aż pewnego dnia, jakieś 2 lata temu znowu dojrzałam go na sklepowej półce. I do teraz jestem mu wierna. Bo tak dobrze mi się kojarzy, a co najważniejsze ryż gotuje się szybko, jest przepyszny i totalnie absolutnie najlepszy na rynku. Dlatego chętnie biorę udział w akcji Fun & Taste i w super konkursie :)

Autorka przepisu: Basia z bloga www.basinepichcenie.blox.pl

poniedziałek, 25 czerwca 2012



Koktajl jagodowo-truskawkowy:
ok 150g jagód
ok 150g truskawek
1/2 łyżeczki ksylitolu
Wszystko razem zblendować



Lody waniliowe z koktajlem jagodowo-truskawkowym
3 łyżki lodów waniliiowych
pół szklanki koktajlu jagodowo-truskawkowego
odrobina polewy czekoladowej
3 truskawki
amarantusek kokosowy do zagryzienia i do pochrupania

2 łyżki lodów, na to koktajl, na to 1 łyżka lodów, truskawki, polewa i amarantusek.

Swoją drogą zarówno moje dzieci jak i ja polubiłyśmy bardzo tą słodką przekąskę. Przypominają mi trochę sezamki, ale nie są aż tak słodkie, nie są tak twarde i nie są tak 'złe'. Amarantuski są zdrowe, smaczne, zawierają więcej wapnia niżmleko, więcej żelaza niż szpinak i więcej magnezu niż czekolada. Dodatkowo więcej błonnika niż owies, a białko w nim zawarte jest bardziej wartościowe niż w soi, a skrobia bardziej lekkostrawna niż ta w kukurydzy. Same plusy. 

Deser w myśl akcji

środa, 20 czerwca 2012



podpromyk bezcukrowy
serek twarogowy ok 2 łyżki
jagody świeże
odrobina polewy czekoladowej

Podpromyki bezcukrowe, dzisiaj odkryte w sklepie. Z ciekawością przygarnięte do koszyka, z myślą o przyszykowaniu czegoś na wzór gofrów. No i odpłynęłam. Podpromyki są cudowne, jeden to 38kcal. Myślę, że na stałe zagoszczą w mojej kuchni


Kolejny przepis do akcji jagodowej

sobota, 16 czerwca 2012



To będzie deser, który na stałe zagości w moim domu. Zwłaszcza, że w grę wchodzą chrupki orkiszowe z sezamem które absolutnie podbiły moje serce. Rewelacyjne do takich deserów, rewelacyjne jako płatki do mleka, rewelacyjne do chrupania od tak po prostu. Z wysoką zawartością błonnika - odpowiednie dla osób na diecie.

mus truskawkowy (zblendowane z odrobiną wody truskawki)
warstwa chrupek orkiszowych z sezamem
truskawki
borówki amerykańskie

Tak niewiele potrzeba do szczęścia :)

W myśl akcji

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Koktajle ostatnimi czasy na stałe zagościły w moim menu. Dzisiaj jednak miałam ochotę poużywać ząbków i zrobiłam owocowy przekładaniec. Delikatnie polany syropem klonowym, ozdobiony bitą śmietaną i odrobiną czekolady. Dużo witamin, niewiele kalorii mimo wszystko, ogromna dawka słodyczy. Wielkie docukrzenie się. Osoby na diecie - podarujcie sobie odrobinę przyjemności!






4 nektarynki skrojone w kawałeczki
ok 10 czereśni dużych
ok 7 truskawek (dużych)
4 łyżki jogurtu naturalnego
odrobina syropu klonowego
bita śmietana do ozdoby
polewa czekoladowa do lodów do ozdoby

Nektarynki na sam spód, na to połówki czereśni, zalać jogurtem naturalnym. Na samą górę truskawki skrojone w ćwiartki. Wszystko polane odrobiną syropu klonowego, ozdobione bitą śmietaną i polewą czekoladową.

Myśląc o akcjach
 

sobota, 09 czerwca 2012

Serek wiejski to coś czego nigdy nie lubiłam. Nie smakował mi, nie potrafiłam go przełknąć, nie kupowałam. Aż przyszedł pewien dzień, że przyszła mi na niego ochota. Kupiłam, zrobiłam, zjadłam i pokochałam go. A jednak smaki się zmieniają, zwłaszcza po ciążach.
Dzisiaj deser czerwono-biało-czerwony :)


ok 20dag truskawek
serek wiejski
odrobina polewy czekoladowej

Truskawki potraktować blenderem - zrobić mus truskawkowy. Ja lubię sam w sobie, a kto lubi z cukrem, warto dodać właśnie albo cukru, albo dla tych na diecie syropu klonowego np.
W szklance/miseczce wylewamy mus, na to serek wiejski, na niego reszta musu. Połówki truskawek, polane czekoladą i tyle:)
Smacznego!

Pasuje do akcji
 

 
1 , 2 , 3 , 4
Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne