Pizze/Zapiekanki

wtorek, 29 października 2013

Moje dziewczyny ją uwielbiają, zwłaszcza gdy ciasto szykuje mamusia. A przecież to co mama robi to takie pyszne. Ostatnio Łucja cały czas zasypuje mnie komplementami, że ja to robię najlepiej, że to co robię jest najsmaczniejsze, i że mam głowę pełną pomysłów, a ze zwyczajnego dania robię coś nadzwyczajnego :) To cieszy i to chyba największy komplement z ust dziecka, największe uznanie :) W przypadku buziek można użyc wiele składników, wiele fajnych warzyw, ale moje dziewczyny pizzę lubią tylko z serem i szynką. Więc mam mniejsze pole do popisu.

Ciasto na pizzę szykujemy z tego przepisu: Ciasto na pizzę jak z Pizza Hut

SKŁADNIKI BUŹEK (na 4 buźki średnica ok 18cm:
4 łyżki keczupu
ok 10 dag żółtego sera
ok 5-8dag szynki drobiowej
kawałki kurczaka przesmażone na przyprawie gyros

Pizzę smarujemy keczupem, posypujemy startym serem i z szynki układamy kawałki tak by stworzyć buźkę :) Nasza buźka jest chłopczyka. Włosy na jeżyk i za duże uszy, jak to podsumowała Łucja, takie chłopięce



W myśl akcji

Tagi: Pizza
22:04, basinepichcenie , Pizze/Zapiekanki
Link Komentarze (1) »
niedziela, 20 października 2013

Szybkie śniadanie, nie wymagające za wiele pracy, za wiele czasu. Lubię, ja w takim wydaniu jak tutaj na zdjęciu, córki najczęściej z dodatkiem żółtego sera. Chleb w jajku i mleku. Nie wiesz jak wykorzystać chleb nie pierwszej świeżości? Zwykła kanapka z nim gryzie cię po zębach, to propozycja dla Ciebie

SKŁADNIKI

  • stary chleb/bułki itd
  • 2 jajka
  • 4-5 łyżek mleka
  • kilka kropli maggi
  • pieprz ziołowy
  • żółty ser
  • pomidor
  • pietruszka zielona


U mnie w dzisiejszym wydaniu trzydniowe bułki, skrojone na małe kromeczki.
Jajka rozbijamy, mieszamy z mlekiem, przyprawami. Kromki maczamy w jajkach. Kładziemy na rozgrzanej, beztłuszczowej patelni, smażymy do zarumienienia z obu stron. Po przełożeniu na drugą stronę od razu kładziemy cienki plaster sera (albo dajemy trochę startego). Do roztopienia. Przekładamy na talerz, kładziemy na kromkach pokrojonego w kostkę pomidorka (można też posolić i popierzyć jak ktoś lubi). Ozdabiamy pietruszką :)

Tagi: zapiekanki
09:54, basinepichcenie , Pizze/Zapiekanki
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 14 października 2013

Przepis szybki, prosty, ekspresowy. Ja często takie zapiekanki szykuję dzień wcześniej, podgrzewam, a następnego dnia dopiekam. Fajne rozwiązanie na obiady w ciągu tygodnia, kiedy to pół dnia spędza się w pracy i nie ma już czasu na późne gotowanie.


SKŁADNIKI:

  • ziemniaki
  • 1/2kg mięsa wieprzowego świeżo zmielonego
  • koncentrat pomidorowy
  • 1/2 opakowania przyprawy do gyrosa
  • ser żółty
  • koperek suszony
  • 3 łyżki oleju
  • tłuszcz do wysmarowania formy



Ziemniaki obieramy, podgotowujemy w wodzie, od czasu zagotowania wody ok 3 minuty. Odcedzamy, studzimy. W tym czasie przesmażamy na oleju nasze mięso mielone z przyprawą do gyrosa, na koniec dodajemy przecier pomidorowy, resztki wyplukujemy wodą, wlewamy na patelnię. Smarujemy formę. Ziemniaki kroimy w plastry, na to dajemy nasz sos mięsny, trochę sera, znowu ziemniaki, mięso, ser, posypujemy koperkiem i do piekarnika.
Normalnie 30 minut w temperaturze ok 190-200 stopni.
Ja jak szykuję dzień wcześniej, to zapiekanka siedzi ok 15-20 minut w piekarniku na temp 200 stopni. Następnego dnia dopiekam ok 15-20 minut w temperaturze 170-180 stopni.

sobota, 05 października 2013

Na dzień dobry przypominam o kończącym się za kilka godzin konkursie, gdzie do wygrania jest rondel o wartości 190zł marki Neoflam :) Kto jeszcze nie wziął udziału, ostatnia szansa.

Do dzisiaj w naszym domu jak pojawiała się pizza, to z tym oto właśnie ciastem. Ale, że lubię nowości, lubię eksperymentować, to i przyszła pora na szukanie czegoś innego w tym temacie. Tak więc trafiłam na ciasto na pizzę - jak z pizza hut. Przepis mnie zainspirował, dzięki czemu dzisiaj pizza była w ramach obiadu, przy okazji testując kamień do pizzy.
W temacie pierwszego składnika, najlepiej byście dali tak jak jest w oryginale, czyli i wodę i mleko, ponieważ u mnie mleko wyszło, nikomu się nie chciało po nie iść, więc zrobiłam z samą wodą. Co do mąki - może być również zwykła mąka.
Przepis znaleziony na stronie, tutaj również instrukcje dla niemaszynowców jak wyrabiać ciasto.



SKŁADNIKI NA CIASTO

  • 2/3 szklanki wody (w oryginale jest 1/3 szklanki mleka + 1/3 szklanki wody)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • szczypta oregano
  • 400g mąki do pizzy TYP 00 (wg polskiej normy 450-500)
  • 30 g drożdży świeżych

Ja niestety nie mam ręki do drożdżowych ciast i używam maszyny do chleba. Wszystkie składniki wg kolejności umieszczamy w naszej formie. Ustawiamy na program (u mnie 13) ciasto na chleb.

SKŁADNIKI NA PIZZĘ:

  • 500g pieczarek
  • 1 mała cukinia
  • 1 duża pierś z kurczaka + 1/2 opakowania przyprawy gyros
  • przecier pomidorowy Pudliszki
  • ok 250g żółtego sera
  • szczypta: papryki wędzonej ostrej, pieprzu ziołowego, czosnku kolorowego, bazylii

Pieczarki obieramy, kroimy na plasterki. Rozgrzewamy patelnię z olejem, przesmażamy pieczarki na małym ogniu. Puszczą soki, mieszamy co jakiś czas, czekamy aż woda ładnie odparuje. W tym czasie na drugiej patelni przesmażamy skrojoną w małe kawałki pierś z kurczaka z przyprawą gyros.
Ser trzemy na dużych oczkach. Cukinię obieramy i kroimy w plasterki.

Ciasto rozwałkowujemy. Muszę przyznać szczerze, że z tego przepisu,  przy użyciu tej właśnie mąki, nie musiałam nawet podsypywać mąką. Nic się nie kleiło, nic nie łapało. Ciasto jest sprężyste i naprawdę fajnie się na nim pracuje. Smarujemy je przecierem, na to pieczarki, plasterki cukinii, kurczak. Wszystko posypujemy żółtym serem, a ser przyprawami: papryką wędzoną ostrą, pieprzem ziołowym, czosnkiem kolorowym oraz bazylią.

Ja piekłam przez 4-5 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Ale ja piekłam na kamieniu. Natomiast normalny czas pieczenia to ok 20-25 minut.



 

A do wszystkiego obowiązkowo żółty sos albo sos czosnkowo-koperkowy



W myśl akcji:


Teraz najważniejsze... kilka słów na temat zestawu do wypieku pizzy: kamienia oraz łopatek. Oraz mąki typ 00, z którą to do czynienia miałam pierwszy raz.

KAMIEŃ DO WYPIEKU PIZZY:
To co mówiłam wcześniej, przymierzałam się już od dawna, bo wiele dobrego czytałam na ich temat. Pizza wychodzi idealna, nie jest w żaden sposób zbyt mocno przypieczona, spód jest chrupiący, dopieczony. Nie jest gumowaty, ani nie jest twardy. Uwierzcie na słowo, że jest różnica pomiędzy pieczeniem na zwykłej blasze, a na kamieniu. Mam porównanie. Zresztą i Pan Mąż zdecydowanie powiedział, że różnica jest ogromna. Ale chyba nie tylko chodzi o wypiek na kamieniu, ale i o ciasto, dokładniej mówiąc mąkę, ale o tym później.
Istotne jest by na pizzę nie nałożyć ogromu składników, bo co za dużo to nie zdrowo. Kamień wcześniej nagrzewamy w piekarniku na najwyższej temperaturze przez około 20-30 minut. Pizzę przygotowujemy na łopatce. Z której to później trzeba przetransportować ją na kamień.
Jakie funkcje spełnia kamień? Na pewno wchłania wilgoć z ciasta. Na chwilę od włożenia naszej pizzy do piekarnika już widać jak pięknie ciasto faluje. Jak kamień działa i jak niewiele czasu potrzeba by wszystko było gotowe. Tak to zdecydowanie plus. 4-5 minut i pizza jest gotowa. Wiadomo, że dochodzi jeszcze czas nagrzewania, ale to nie problem. Plusem na pewno jest również długi czas utrzymywania ciepła. My wyciągnęliśmy kamień z pizzą, zjedliśmy, mąż stwierdził, że jeszcze kawałek by mógł zmieścić i co? I pizza jeszcze była ciepła, pozostawiona na kamieniu. Nie ma problemu z czyszczeniem kamienia. Poza tym jest to produkt na lata.
Do minusów (dla co poniektórych osób) może być waga kamienia (podejrzewam, że ok 5kg).
Dodatkowe informacje o kamieniu: ja testowałam dzisiaj okrągły: Wymiary: koło 35 cm średnicy. Materiał: ceramika (szamot).
Ciekawa teraz jestem efektów przy pieczeniu chleba, bułek itd.

ŁOPATKA DO PIZZY
Bez niej nie dałoby rady naszykować dużej pizzy. Jedynie w opcji małe pizzerinki. Dzięki łopatce bez problemu mogłam przenieść swoją pizzę z dodatkami na rozgrzany kamień. Druga rzecz, że rozmiar łopatki jest dostosowany do wielkości kamienia. Czyli w momencie jak nagrzewamy kamień, a pizzę szykujemy na łopatce, będziemy mieli pewność, że bez problemu zmieści Nam się ona w piekarniku, na kamieniu. Wykonana jest ze sklejki wodoodpornej. Bardzo istotne jest podsypanie łopatki mąką, by bez problemu zjechała później pizza na kamień.

MĄKA DO PIZZY
Zostałam mile zaskoczona. Choć jestem zdania, że dobrą pizzę można zrobić i ze zwyczajnej mąki, tak przyznaję szczerze, że rewelacyjna jest elastyczność i sprężystość ciasta w trakcie wyrabiania przy użyciu właśnie tej mąki. Nic się nie kleiło, nie było problemu z wyrabianiem, nie musiałam podsypywać mąką. Rewelacyjnie się wałkowało. Istotne jest jeszcze to, że mąka jaką otrzymałam pochodzi z prywatnego młyna, jest w 100% produktem zmielenia zboża (pszenicy), bez polepszaczy i dodatków. Nie jadłam nigdy prawdziwej, włoskiej pizzy, ale podobno taką robi się tylko i wyłącznie z takiej mąki.

Kamień można kupić tutaj:
- www.kamiendopizzy.pl

 



poniedziałek, 30 września 2013

Zwyczajne, niezwyczajne. Prawie, że tradycyjne zapiekanki, z sosem, który nadaje zapiekankom charakteru. Daje im kulinarnego pazura :)



SKŁADNIKI NA ZAPIEKANKI:

  • chleb lub bułki (najlepsze te nie pierwszej świeżości)
  • ser salami
  • szynka gotowana
  • papryka zielona
  • pomidor
  • przyprawa gyros


Na pieczywie  układamy ser żółty, na niego szynkę, pomidora, kawałki papryki, znowu ser itd... wszystko posypujemy przyprawą do gyrosa. Wsadzamy do piekarnika na ok 10-15 minut, temperatura 160-170 stopni z termoobiegiem.

Gdy w piekarniku robią Nam się zapiekanki, szykujemy sos idealny na jesienne dni, idealny na zdrowie w czasie tej zmiennej pogody. Mooocno czosnkowy :)

SKŁADNIKI NA SOS CZOSNKOWO-KOPERKOWY:

  • 3 łyżki jogurtu naturalnego (gęstego)
  • 1 łyżka majonezu kieleckiego
  • 1 (kopiasta) łyżeczka koperku suszonego (chyba, że ktoś ma świeży)
  • 6 małych (lub 3 duże) ząbki czosnku


Czosnek kroimy drobno, albo przepuszczamy przez praskę. Jogurt mieszamy z majonezem, do tego koperek oraz czosnek. Zostawiamy na te 5-10 minut do przegryzienia. Uwaga, sos wychodzi naprawdę czosnkowy, więc jeśli ktoś lubi czosnek, ale bez większego szału, proponuję dać go mniej :)

Przepis nadaje się do akcji:



Przy okazji zapraszam na KONKURS (kto jeszcze nie wziął udziału), gdzie do wygrania oto taki fajny rondel (jak na zdjęciu poniżej)

Tagi: zapiekanki
18:37, basinepichcenie , Pizze/Zapiekanki
Link Komentarze (18) »
sobota, 28 września 2013

Pizza z ziemniakami, brzmi wręcz dziwnie. Ale ostatnimi czasy trafiłam na ten składnik pizzy na kilku blogach i stwierdziłam, że może warto spróbować. Przyznam jednak szczerze, że wiele ziemniaki tutaj nie dały, szału nie zrobiły, podniosły jedynie kaloryczność, indeks IG, ale tak czy siak pizza była bardzo dobra. Choć raczej nie przez dodatek ziemniaków. :)



Przepis na ciasto do pizzy znajdziecie tutaj.

SKŁADNIKI SOS POMIDOROWY:

  • 2 pomidory
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 1/2 łyżeczki czosnku kolorowego
  • 1/2 łyżeczki soli


Pomidory obieramy ze skórki, wykrawamy środek, kroimy w kostkę, dusimy na małym ogniu z oliwą. Do miękkości. Dodajemy przyprawy, blendujemy. U mnie ten sos idzie pod wszystkie składniki.

SKŁADNIKI NA PIZZY:

  • ok 150g żółtego sera
  • 2 kiełbaski myśliwskie
  • 1/2 papryki zielonej
  • 1/2 papryki żółtej
  • 2 średniej wielkości ziemniaki


Ser żółty ścieramy, kiełbaski kroimy w kostkę, tak samo jak papryki oraz ugotowane uprzednio ziemniaki.

PRZYPRAWA DO PIZZY WŁASNA:

  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej ostrej
  • 1 łyżeczka czosnku kolorowego
  • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej
  • 1/2 łyżeczki soli czosnkowej


Wszystko wymieszać, polać naszą pizzę już ze składnikami. Przed włożeniem do piekarnika.

SKŁADNIKI SOS CZOSNKOWY:

  • 3 łyżek jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka majonezu (u mnie light)
  • 3 ząbki czosnku
  • Wszystko wymieszać

Do polania upieczonej pizzy.



W myśl akcji:

 

A tutaj zarówno sos czosnkowy, sos pomidorowy oraz przyprawa do pizzy idealnie nadają się do:

Tagi: Pizza
16:49, basinepichcenie , Pizze/Zapiekanki
Link Komentarze (8) »
czwartek, 26 września 2013

Co tu dużo mówić, to chyba najlepsza pochwała dla kogoś kto coś szykuje. Zajadał i dopytywał mnie co ja tam dałam. Mówię, że nic, że zrobiłam praktycznie jak zawsze. I ciągle słyszałam niemożliwe, niemożliwe. A diabeł tkwi w szczegółach, a raczej nie diabeł a smak. I moim magicznym składnikiem jest tutaj papryka wędzona ostra. Wiem, że bardzo ciężko dostać tą przyprawę. Jeszcze nie spotkałam w żadnym większym sklepie, może gdzieś w małych sklepikach. Ja swego czasu dostałam od właściciela sklepu internetowego Skworcu. Swoją drogą ogólnie sporo fajnych przypraw tam można znaleźć. Ja ze swojej strony mogę polecić poszukanie przyprawy w internecie w swojej okolicy, by nie płacić za wysyłkę, by móc samemu podjechać. A i przy okazji zaopatrzyć się w inne fajne  przyprawy.


SKŁADNIKI (u mnie na dwie bułki):

  • 10dag sera żółtego
  • 1 duży pomidor
  • 2 plastry schabu gotowanego (oczywiście może być każda inna szynka, kiełbasa, kawałki kurczaka)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka (kopiasta) koperku suszonego (świeży również może być)
  • 1 łyżeczka (kopiasta) czosnku kolorowego (ja znalazłam w osiedlowym sklepie, z Kamisa)
  • 1/2 łyżeczki soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej ostrej

Ser żółty ścieramy na grubych oczkach na tarce, schab bądź szynkę kroimy w kosteczkę, a pomidora dokładnie myjemy (kto nie lubi ze skórka, można ją ściągnąć, nam nie przeszkadza). Pomidor w kostkę, pamiętając o wykrojeniu środka. Do tego przyprawy, olej, dobrze wymieszać. I nakładamy na nasze bułki (bądź chleb). Fajny sposób na wykorzystanie pieczywa już nie pierwszej świeżości :)
Do piekarnika na ok 10-15 minut w temperaturze 170stopni. Długość pieczenia zależy od tego czy wkładamy do zimnego czy do ciepłego piekarnika. Nie robi to większej różnicy. Najlepiej sprawdzić czy ser się roztopił, a bułka jest chrupiąca :)

A nagle pojawiły się małe rączki razy dwa...

 W myśl akcji

czwartek, 03 stycznia 2013

Przepis znaleziony na blogu znajomej Agnieszki . Zachwalany przez nią, w dodatku cienkie ciasto, a takie lubię najbardziej. Dodałam więc do wypróbowania. W Sylwestra przyszedł więc czas na wielkie testowanie.
I teraz ja sama mogę powiedzieć, że przepis jest rewelacyjny, jestem zachwycona, mąż również, a dziewczyny zajadały ze smakiem :)
Pizza z mocno czosnkowym sosem.


SKŁADNIKI NA CIASTO: (dla 2-3 osób - u Nas na 2 osoby dorosłe i 2 dzieci)
150 ml ciepłej wody
łyżka oliwy z oliwek
łyżeczka soli
pół łyżeczki cukru
1,5 szklanki mąki
15 g drożdży świeżych lub pół paczki drożdży suszonych

Ja ciasto wyrabiałam w automacie do chleba, wszystkie składniki w wyżej wymienionej kolejności. Program: wyrabianie ciasta.
Następnie ciasto bardzo cienko rozwałkowujemy, ja przekładałam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, Agnieszka natomiast na blachę wysmarowaną olejem. Na to sos/przecier, ulubione składniki, ser i do piekarnika na 10 min w temperaturze 220 stopni.

Pozwolę sobie od Agnieszki skopiować jak zrobić krok po kroku ciasto, gdy się automatu nie ma

Do ok. 1/4 szklanki wody dodajemy drożdże, kilka łyżek mąki i cukier. Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1/2 godziny. Po tym czasie rozczyn dodajemy do przesianej mąki z solą, wyrabiamy dodając łyżkę oliwy i resztę ciepłej wody.
Wyrobione ciasto odstawiamy na ok. 2 godziny.

W myśl akcji:

18:56, basinepichcenie , Pizze/Zapiekanki
Link Komentarze (10) »
środa, 21 listopada 2012

Pomysł na domową pizzę, na wykorzystanie automatu do chleba i na te resztówki, które zalegają w lodówce.
Jesteśmy na diecie, pilnujemy kalorii, staramy się zgubić kilogramy, czy też utrzymać wagę czy pizza nie jest wskazana? Oj co to to nie. Przecież nie jemy jej codziennie, nie zjadamy całej. To co, że sos, że ser żółty, że dodatki, że niezdrowe. Ale to wersja domowa, to po pierwsze, sos domowy, to po drugie, a po trzecie: życie jest za krótkie by sobie wszystkiego odmawiać. Trzeba cieszyć się życiem i jego smakami :)


SKŁADNIKI NA CIASTO
400ml letniej wody
2,5 łyżki stołowej oliwy z oliwek
3 łyżeczki soli
800g mąki pszennej (akurat tylko taką miałam w domu jak nigdy)
2,5 łyżeczki drożdzy piekarskich suchych

Wszystko wg kolejności umieszczamy w automacie do chleba, ustawiamy program wyrabianie ciasta. Po wszystkim wyciągamy ciasto, rozwałkowujemy (ja wałkowałam już na blasze wyłożonej papierem do pieczenia).

SKŁADNIKI RESZTÓWKI:
5 plastrów (ogromnych) kilkudniowej wędliny
pół kostki sera żółtego, który już też leżał i leżał (ok 140g)
2 "kończące: się pomidory
przyprawa pomidory z czarnuszką i czosnkiem niedźwiedzim
czosnek niedźwiedzi płatki
(dawno otwarty) przecier pomidorowy

Wędlinę przesmażam skrojoną w plastry w czasie gdy robi mi się ciasto na pizzę. Następnie ścieram żółty ser, skrajam pomidorki. Wszystko mieszam razem.
Gdy mamy już ciasto smarujemy je przecierem, posypujemy przyprawą: pomidory z czarnuszką i czosnkiem niedźwiedzim. Na to mieszanka składników, wszystko posypujemy czosnkiem niedźwiedzim.

My zajadaliśmy z sosem: kurkuma z czosnkiem :) Domowej roboty oczywiście.

sobota, 10 listopada 2012

Pożywne, smaczne i zdrowe śniadanko na ciepło? Idealne na jesienne dni, zimowe poranki. Gdy w chlebaku zalega stare pieczywo, gdy zwykła kanapka to nie jest to o czym marzysz. Zapiekana bułeczka.

1 czerstwa bułka
1 pomidor
4 plasterki sera Limburger (albo jakiegokolwiek innego, dla mnie idealnie pasuje tu też camembert)
kiełki rzodkiewki
odrobina orzeszków piniowych
keczup

Bułkę przekrawamy, na suchą patelnię, na mały ogień, od wewnętrznej strony. Gdy się zarumieni kładziemy na nią skrojonego w kostkę pomidora, ser i zapiekamy pod przykryciem na maleńkim ogniu, do czasu aż ser się rozpuści. Chyba, że za bardzo się przypieka od spodu, wtedy odstawiamy na inną płytkę, pod przykryciem i ser sam dojdzie. Ja do jednej połówki dałam jeszcze żółtko (bo zostało mi z wczoraj robionego lukru). Na górę kiełki rzodkiewki, orzeszki piniowe, keczup i można zajadać.


W myśl akcji

Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne