Zupy

sobota, 02 listopada 2013

Zupę cebulową lubicie? Ja pierwszy raz jadłam jak cebula naprawdę w małych ilościach gościła w mojej kuchni. Gdzie musiałam mieć ją drobniusieńko skrojoną, praktycznie niewyczuwalną. No i przepadłam. Mimo, że w mojej kuchni brakowało wtedy blendera postanowiłam zrobić. I wyszła rewelacyjna. Teraz też wyszła bardzo dobra, choć chyba nie aż tak jak za pierwszym razem. Najlepiej smakowała mi na drugi dzień.


SKŁADNIKI:

  • bulion (u mnie rosół z gęsi, pozostałości z niedzielnego obiadu)
  • 4 duże cebule
  • 5-6 ząbków czosnku
  • 1 serek do smarowania (100g)
  • sól, pieprz
  • grzanki czosnkowe


Do rosołu  dodajemy serek do smarowania oraz przeciśnięty czosnek. Na małym ogniu zostawiamy do zagotowania. W tym czasie obieramy cebulę, kroimy ją w drobną kostkę, przesmażamy na oleju do zarumienienia. Dokładamy do naszego rosołu. Gotujemy ją przez ok 5 minut, doprawiamy do smaku. Ja zupę gotowałam na rosole, który wcześniej był dość dobrze doprawiony więc poszło szybko. Następnie wszystko blendujemy. Podawać z grzankami.


Tagi: zupa
15:10, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 28 października 2013

To smak mojego dzieciństwa. Moi rodzice dość często robili ją, gdy byłam mała. Czy ją lubiłam? W sumie to tak. Ale prawdą jest, że teraz lubię stokroć bardziej. Mój mąż natomiast za kartoflanką nie przepada. Ale postanowiłam to zmienić. Stwierdziłam, że najwyższa pora pokombinować z tradycyjną wersją i przerobić ją tak, by mąż był zachwycony. Czyli nadałam zupie wyrazistości.


SKŁADNIKI:

  • 4 (bardzo duże) ziemniaki
  • skrzydełko z gęsi
  • 1 marchew
  • 1/2 dużej cebuli
  • 1 laska kiełbasy np toruńskiej
  • 4 liście laurowe
  • 7 kulek ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej ostrej (można zastąpić zwykłą papryką ostrą)
  • 1/2 łyżeczki pieprzu pomarańczowego (można zastąpić innym pieprzem: czarnym, białym, ziołowym itd)
  • 1/4 łyżeczki soli czarnej Kala Namak (można zastąpić solą cebulową albo czosnkową)
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki pomidorów suszonych (można dać np 2 łyżeczki koncentratu pomidoroweg)
  • 2 łyżeczki czosnku niedźwiedziego (można pominąć, albo dać inne suszone ziółko)
  • 1 łyżka mąki


Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w kostkę. Zalewamy wodą. Dodajemy do tego umyte skrzydełko z gęsi (oczywiście może być każde inne mięsko), skrojoną drobno cebulkę, całą umytą (bądź obraną) marchewkę, kiełbasę, liście laurowe, ziele angielskie. Czekamy aż się wszystko zagotuje. Dodajemy resztę przypraw. Gotujemy do miękkości ziemniaków. Marchewkę i kiełbasę wyciągamy. Czekamy aż trochę przestygnie. Kroimy w plasterki, dodajemy do zupy. Mąkę mieszamy z wodą, z naszym wywarem, dokładnie mieszamy. Zagęszczamy zupkę.
Smacznego.

W myśl akcji:

Tagi: ziemniaki
18:41, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (13) »
środa, 16 października 2013

Kupiłam dynię. Przeżywając swój pierwszy raz. Jako pierwsze miały być zrobione placuszki z dyni. Ale mąż zażyczył sobie coś jak ostatnia zupa, która tak mu smakowała. Zrobiona na ten styl. No to przyszykowałam.

SKŁADNIKI:

  • 3 duże ziemniaki
  • 700g dyni (już obranej, skrojonej w kostkę)
  • 2 kiełbaski (zalegające w lodówce)
  • ok 15 dag boczku wędzonego
  • 1 duża czerwona cebula
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 (płaska) łyżeczka pieprzu cytrynowego
  • ok 200 g małych pomidorków
  • 1/2 opakowania przyprawy gyros
  • warzywko do przyprawienia
  • olej do smażenia
  • pietruszka zielona świeża


Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę lub słupki, myjemy, zalewamy wodą. Do tego dokładamy nasza dynię, przyprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy na małym ogniu. W tym czasie przesmażamy kiełbasę skrojoną w plasterki i boczek skrojony w kostkę, na niewielkiej ilości oleju. Gdy już ładnie się zarumieni, dodajemy do naszej dyni i ziemniaków. Przesmażamy na tej samej patelni cebulę - do zupy. Na koniec, gdy ziemniaki i dynia są miękkie dodajemy pomidorki, przyprawiamy, dodajemy pietruszkę. I gotowe.

W myśl akcji:

Tagi: dynia zupa
06:11, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (8) »
wtorek, 08 października 2013

Zupy częściej pojawiają się w naszym domu w okresie jesienno-zimowym, aniżeli np w lecie.
Zdecydowanie rozgrzewająca, ostra, zapadająca w pamięć. Przepis autorski, jak wiele tutaj na blogu. Lubię eksperymentować, ale to już wiecie.



SKŁADNIKI:

  • 7 ziemniaków
  • 1 laska kiełbasy toruńskiej
  • 1 cebula (duża) jasna
  • 1 cebula (duża) czerwona
  • 2 duże papryki czerwone
  • 1/2 cukinii
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego Pudliszki
  • 2 łyżeczki śmietany 30%
  • 2/3 łyżeczki papryki wędzonej ostrej (może być po prostu papryka ostra)
  • maggi, sól


Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w kostkę i zalewamy wodą. Dodajemy ok 1-1,5 łyżeczki soli i stawiamy na piecu. Gdy ziemniaki już się powoli gotują, na patelni rozgrzewamy olej i przesmażamy na niej kiełbasę pokrojoną w  półtalarki z dodatkiem papryki wędzonej ostrej. Dodajemy do naszych ziemniaków. Na patelnię wrzucamy pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę plus cukinię w półtalarkach również przesmażamy. Na koniec skrojoną drobno cebulę podsmażamy i dodajemy do reszty. Gotujemy na maleńkim ogniu. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy, podkręcamy ogień, do zagotowania. Zabielamy śmietaną, tzn w pojemniczku do śmietany dodajemy kilka łyżek naszej zupy, mieszamy i dopiero wlewamy do zupy. Gotujemy chwilę, smakujemy, doprawiamy maggi jak jest potrzeba. Uwaga znika w zadziwiająco szybkim tempie.



Pasuje idealnie do akcji:

Tagi: zupa
12:22, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (10) »
czwartek, 26 września 2013

Zdjęcie szału nie robi, jedno chyba z najgorszych tutaj, ale nie w tym rzecz. Zupa wyszła tak pyszna, że po prostu muszę tutaj wrzucić przepis, a lepsze takie zdjęcie, aniżeli żadne. Bo sama wiem, że najczęściej takowe przepisy ignoruję. Chyba, że przekazane od kogoś znajomego, z wielkim poleceniem. Zupa zdecydowanie należy do tych, co w domu mam, to do niej dam :) Nazwa nadana przez moją starszą córkę. Co mogę dodać jeszcze odnośnie smaku zupy? To, że mąż pochłonął 4 obiadowe miseczki na obiad, jedną za drugą, bo się najeść nie mógł, bo tak mu smakowała :) Mąż – zwolennik konkretnego jedzenia, drugich dań, średnio przepadający za zupami.

SKŁADNIKI

  • 5 dużych ziemniaków
  • 3 papryki (u mnie żółta, czerwona, zielona)
  • laska kiełbasy podwawelskiej (oczywiście może być każda inna)
  • 2 piersi z kurczaka
  • przyprawa gyros
  • przecier pomidorowy
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz, pieprz ziołowy
  • olej rzepakowy


Kiełbasa w plastry, pierś z kurczaka w małe kawałki, przesmażamy na oleju z przyprawą gyros (całą paczką). Ja smażyłam ok. 15minut. W czasie gdy przesmaża nam się mięsko, stawiamy na piec pokrojone w kostkę ziemniaki, zalane wodą, osolone. Gdy mięso nam się wysmaży, dodajemy do ziemniaków. Na patelnię przekładamy skrojoną w kostkę paprykę. Podsmażamy ok. 10 minut. Dodajemy do naszej zupy. Gdy wszystko będzie miękkie, dodajemy mały przecier pomidorowy (u mnie Pudliszki, cenię za smak). Przyprawiamy solą, pieprzem, pieprzem ziołowym. Smacznego!

Lepszy rydz niż nic, więc jest zdjęcie z telefonu, jako takie, wręcz nijakie, ale jest


Przepis idealny do akcji paprykowej oraz akcji pudliszkowej

  

niedziela, 25 listopada 2012

Tak oto nazwana przez mojego męża. No to niech będzie, Julii się podobało i przy jedzeniu wołała tylko:
- Daj coś, daj coś!
Zupa powstała z resztek lodówkowych. Rozkrojone dwie papryki, kończący swój żywot pomidorek,  końcówka jogurtu naturalnego i śmietany 30%, wędlinka, która już dłuższą chwilę jest w lodówce i resztówkę przecieru pomidorowego. I w taki oto sposób powstała zupa COŚ.

SKŁADNIKI:
2 czerwone papryki
2 żółte papryki
5 większych ziemniaków
1 pomidor
szynka z indyka ok 15 dag
2 płaskie łyżki masła
1,5 łyżki śmietany 30%
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 (kopiaste) łyżki przecieru pomidorowego
1,5 łyżeczki papryki wędzonej ostrej
sól, pieprz, koperek suszony

Ziemniaki obieramy, myjemy, kroimy w kawałki, to samo z paprykami. Wszystko zalewamy wodą, dodajemy 2 łyżki masła oraz sól do ziemniaków (tak jak do ziemniaków do drugiego dania - mniej więcej taka sama ilość, ja daję na oko, w zależności od ilości ziemniaków). Zostawiamy do zagotowania, potem skręcamy na mały ogień i gotujemy aż do miękkości ziemniaków albo papryki jak kto woli. Ja lubię średniej twardości paprykę w takich zupach. Dokładam pomidora, w międzyczasie przesmażam na suchej patelni drobno skrojoną szynkę. Dodaję ją do zupy, dodaję przecier pomidorowy zmieszany ze śmietaną, jogurtem naturalnym i ok 4 łyżkami gotującej się zupy. Odpowiednio przyprawiamy: papryka, sól i pieprz. Ja dałam dość sporo pieprzu, by była bardziej na ostro. Przyprawy dawkować powoli.

 



Idealny wpis do akcji



Zupą zajadaliśmy się wczoraj, a dzisiaj w brzuszkach układają Nam się właśnie placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym, ale ten wpis pojawi się później :)

czwartek, 22 listopada 2012

Zupa ogórkowa, to moja ulubiona zupa obok zupy szpinakowej. Dzisiaj na wywarze warzywno-mięsnym gdzie rolę główną odgrywała gęś. Zupa mocno ogórkowa, zabielona śmietaną z jogurtem naturalnym :)

SKŁADNIKI
skrzydło z gęsi
1 marchewka
pół pietruszki
odrobina selera
mały por
2 listki laurowe
3 kuleczki ziela angielskiego
kostka rosołowa
koperek suszony
1 łyżka śmietany 30% + 2 łyżki jogurtu naturalngo
5 dużych kiszonych ogórków (mocno kiszonych)
5 dużych ziemniaków
sól, pieprz do smaku

Gęś dokładnie myjemy oraz pora, marchewkę, pietruszkę, selera obieramy. Wszystko wkładamy do garnka z wodą, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie, kostkę rosołową. Gotujemy dość długo na małym ogniu. U mnie ok 1,5-2h. Następnie obieramy i kroimy w kostkę ziemniaki, które dodajemy do wywaru. Warzywa wyciągam, zostawiam tylko gęś. Gotujemy je do miękkości, dodajemy pokrojoną w plasterki marchewkę. Ogórki ścierałam na najmniejszych oczkach, bo tak sobie zażyczyła córka, choć przyznaję, że ja wolę na tych największych, by czuć ogórki. Pamiętajcie by ogórki dodawać do zupy gdy ziemniaki będą całkowicie miękkie. W innym przypadku ziemniaki nie dogotują się. Wyciągam gęś, studzę, obieram, dodaję do zupy. Dodaję wymieszaną śmietanę z jogurtem, oraz kilkoma łyżkami gotującej się zupy. Dosypuję koperku.



Idealna na akcję

00:02, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (4) »
piątek, 19 października 2012



Kapuśniaczek lubię i to bardzo. Choć niegdyś ta zupa wcale nie należała do jakiś tam moich NAJ typów. A teraz... znajduje się dość wysoko. Tak niewiele potrzeba mojemu mężowi do szczęścia :)

5-6 dużych ziemniaków
ok 0,5kg kiszonej kapusty
1,5 laski kiełbasy np śląskiej, podwawelskiej, toruńskiej - kto co lubi
ok 6 kulek ziela angielskiego
3 duże liście laurowe
dwie łyżeczki soli
1 duża cebula
pieprz
łyżka masła

Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę, zalewamy wodą, solimy, dodajemy ziele angielskie, liść laurowy, łyżkę masła i gotujemy to wszystko. W tym czasie kroimy kiełbaskę, przesmażamy ją na patelni bez tłuszczu. Przekładamy kiełbasę do jakiejś miseczki. Na tej samej patelni przesmażamy cebulę skrojoną bardzo drobno. Przekładam to do kiełbasy. I na koniec przesmażam jeszcze kapustę drobniej pokrojoną.
Gdy ziemniaki są miękkie (nie wcześniej, bo w połączeniu z kwasem z kapusty już nie dojdą po jej dodaniu), dodajemy kapustę, kiełbasę z cebulką, doprawiamy do smaku pieprzem i tyle.
Ja robiłam jeszcze część z tego w wersji dla męża z zasmażką :)

 



Wpis idealnie pasuje do akcji

22:05, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (3) »
środa, 09 września 2009

SKŁADNIKI:

  • cebula, 5 dużych
  • kapusta pekińska, 1/3 duże kapusty
  • pomidory, 5 dużych
  • pomidorki cherry (niekoniecznie), 10szt
  • ziemniaki, 4 średnie szt
  • kostka rosołowa, drobiowa i warzywna
  • koncentrat pomidorowy ziołowy, 2 łyżki stołowe
  • sól czosnkowa, pieprz, sos tao tao pikantny, bazylia,



WYKONANIE:

1. 5 cebul (pokrojonych w kostke) zeszklić na oliwie z oliwek, potem dodać z 1/4 posztatkowanej kapusty pekińskiej, do tego pokrojone w kosteczke pomidory, dusić, podlać wodą, czekać aż wszystko zmięknie.

2. Dolać wody, do takiej ilości ile chcemy mieć zupy w garnku. Dodać dwie kostki rosołowe (ja dałam rosół warzywny, rosół drobiowy - z wygody kostki, a raczej by zaoszczędzić czas). Poczekać do zagotowania, dodać koncentrat pomidorowy i przyprawy

3. Osobno ugotować pokrojone w kostkę ziemniaki, dodać do zupy. Doprawić

13:09, basinepichcenie , Zupy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 sierpnia 2009

SKŁADNIKI:

  • 6 cebuli
  • 2 kostki rosołowe
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 kostki serka topionego śmietankowego


Cebulę obieramy, kroimy w kostkę, przesmażamy na rozgrzanej patelni z olejem. W garnku gotujemy wodę z 2 kostkami rosołowymi, 3 ząbkami czosnku, serkiem topionym. Aż do rozpuszczenia serka. Dodajemy przesmażoną cebulę. Zupkę zostawiamy do zagotowania. Można zmiksować. Myśmy zostawili w takiej formie.
Podawać obowiązkowo z grzankami.




Na pewno będzie pojawiała się u nas częściej, jest szybka, jest mega smaczna i już myślałam nad modyfikacją, co tu dodać, co więcej... jakie fantazje można z tego z robić mniam :)

11:00, basinepichcenie , Zupy
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 stycznia 2009

gulasz

 Na zdjęicu może nie wygląda rewelacyjnie, ale smak... zarówno mąż zachwycony, dwie michy zupki pochłonął, teściu też wychwalał ogromnie, a i ja powiem, że piekło w gębie

Zupka bardzo gęsta, mało co "wody". Choć na fotkach wygląda inaczej,ale wszystok siadło na dnie. Dlaczego napisałam piękło w gębie? Bo to zupka na ostro, taka być miała rewelacja...
no dobra przepis
Formalnie zaczerpnięty z tej strony http://o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl/id,3 … caid=6767d
Mój oczywiście zmodyfikowany

Składniki:
- woda (na oko)
- mięso: 5 grubych plastrów schabu, akurat tyle miałam w domu, dwa plastry na rolady wołowe, i dwa małe kawałki mięsa gołębiego
- papryka (1 czerwona, 1 zielona)
- 4 duże cebule
- ok 6-7 większych ziemniaków
- 1/3 papryczki chilli (wierzyc na slowo ze starczy)
- 1 słoiczek koncentratu pomidorowego
- 4 ząbki czosnku
- 2  kostki rosołowe (warzywna i drobiowa)
- 3 marchewki
- 1 pietruszka
- 2 puszki pomidorów w całości
- resztka keczupu pikantnego
- 2 liście laurowe
- ziele angielskie
- papryka w proszku ostra
- sól, pieprz, cukier, vegeta, maggi

Wykonanie:
Mięsko kroimy w kostkę , podsmażamy na patelni a następnie wrzucamy do garnka z wodą i gotujemy. Ja gotowałam ok 15minut.

Następnie wrzucamy kostki rosołowe, listek laurowy , ziele angielskie, marchewkę i pietruszkę pokrojoną w plasterki, oraz podsmażoną cebulę .
Całość podgotowujemy.  (Ok 10-15minut)
Ziemniaki kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka.
Po ok. 10 minutach, wrzucamy do garnka pokrojoną w kostkę paprykę i dalej gotujemy.
Gdy warzywa są już miekkie ,dodajemy  pomidory  z puszki pokrojone w kostkę i pozostałą zalewę pomidorową. (Ja nie czekalam aż warzywa zmiękną całkowicie, bo zupkę robiłam dzień wcześniej, co oznaczało, że Damian sobie następnego nia ją dogotował).
Następnie papryczkę chilli pokrojoną w kosteczkę, posiekany drobno czosnek, koncentrat pomidorowy i ketchup oraz przyprawy .
Całość gotujemy jeszcze około 10 minut i zupa jest gotowa.

Dla mnie pychotka

20:58, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (1) »
Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne