Pasty

wtorek, 10 grudnia 2013

Weszłam do kuchni. I już wiedziałam co wymyślę tym razem. Po prostu myśl wpadła do mojej głowy. Lubię to. Lubię ten stan kiedy nie muszę kombinować, zastanawiać się, czy szukać inspiracji. Gdy przyjdzie ona  sama, po prostu :)
I tak oto powstała pasta jajeczna, prawie, że kremowa, z drobinkami szynki. Pasta kanapkowa, pasta inna niż wszystkie, dobrze doprawiona. Pomysł na oryginalne zastąpienie sera czy szynki na kanapce :)
Dietetyczne śniadanie czy dietetyczna kolacja? Dlaczego by nie zjeść takiej pasty na plastrach pomidora, zamiast chleba?


SKŁADNIKI:

  • 4 jajka
  • kawałek szynki (wielkości 1 jajka (objętościowo)
  • 1-2 łyżeczki serka naturalnego śniadaniowego
  • sól, pieprz (u mnie sporo pieprzu)


Jajka gotujemy na twardo, studzimy, obieramy, drobnimy. Szynkę skrajamy w kostkę. Łączymy z jajkami oraz serkiem. Blendujemy na kremową pastę. Doprawiamy pod siebie solą i pieprzem. Wszystko w zależności jak 'słoną' szynkę daliśmy. Ja dodałam dość trochę pieprzu, by zaostrzyć smak :)


Follow on Bloglovin

19:55, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (11) »
poniedziałek, 25 listopada 2013

Miałam serek naturalny typu almette, serek, który miałam zjeść po prostu na kanapce, z plastrami łososia... a w końcu zjadłam serek łososiowy. Wyszedł pyszny, zostało jeszcze na następny posiłek :) Szybki  serek, mocno kremowy, bardzo smaczny.



SKŁADNIKI

  • serek naturalny typu almette
  • 1/4 łyżeczki pieprzu kolorowego
  • 100g łososia wędzonego
  • 1,5 łyżki gęstego jogurtu naturalnego


Wszystko razem zblendować. I gotowe.

Przypominam również o konkursie, który kończy się w dniu jutrzejszym!!! Przed Wami ostatnia doba + kilka godzin!!! Kto nie wziął udziału, ten fujara... albo... albo ma jeszcze szansę na wzięcie udziału!


 

Follow on Bloglovin

Tagi: serek
19:35, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (12) »
wtorek, 29 października 2013

Zainspirowana wpisami na kilku blogach, zaprzyjaźnionych, gdzie pojawiły się różne pasty chlebowe, sama postanowiłam coś stworzyć dla siebie. Mając serek naturalny homogenizowany, ogórki kiszone od mamusi, swego czasu jedząc namiętnie almette ogórkowe, postanowiłam zrobić swój miks :) I tak oto powstała ta pasta, ten serek :)


SKŁADNIKI:

  • 200g serka naturalnego homogenizowanego
  • 2 ogórki kiszone (nie za wielkie)
  • ok 10 listków świeżej bazylii
  • sól, pieprz kolorowy


Ogórki kroimy w drobną kostkę. Bazylię drobno siekamy. Wszystko mieszamy z serkiem, doprawiamy porządnie pieprzem i solą. Zostawiamy na co najmniej godzinę do przegryzienia się smaków :)

Tagi: pasta
09:14, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (2) »
wtorek, 15 października 2013

Czekam z niecierpliwością na szynkę domowej roboty, która w niedzielę zawisła w skarpecie. Zresztą w planach mam tym razem jeszcze małą modyfikację przepisu. Zainspirowana na jednym blogu, zobaczymy co z tego wyjdzie. W lodówce prawie, że pustki, do sklepu późniejszym wieczorem już nie miałam siły iść. A w lodówce mam przecież jajka. I przyszła mi ochota na pastę jajeczną. Ale tradycyjną się już przejadłam. Więc powstała o taka:

SKŁADNIKI:

  • 5 jajek
  • 4-5 rzodkiewek
  • pół pęczka koperku świeżego
  • sól, pieprz ziołowy
  • 1 (kopiasta) łyżka majonezu
  • 2 (kopiaste) łyżki jogurtu naturalnego


Jajka gotujemy na twardo. Obieramy, kroimy w kosteczkę. Dodajemy drobno skrojone rzodkiewki, do tego koperek, przyprawiamy. Zalewamy wymieszanym majonezem z jogurtem. Zostawiamy na 1-2 godzinki, próbujemy i sprawdzamy czy nie brakuje jakiś przypraw. Pasta wychodzi dzięki rzodkiewce chrupiąca.

Idealnie nadająca się na akcje:



Podzielicie się swoimi przepisami na pasty? Swoimi ulubionymi?

06:19, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (5) »
sobota, 21 września 2013

Dawno mnie  tu nie było. Jakoś wakacje nie sprzyjają wirtualnemu światowi. Wracam, mam nadzieję. Powoli, małymi kroczkami. Z dzisiejszym śniadaniem. Pastą jajeczną, którą uwielbiam. Z małą modyfikacją :)

  • 5 jajek
  • pęczek szczypiorku
  • 1 łyżka majonezu kieleckiego
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz cytrynowy (ostatnio często pojawia się w mojej kuchni)


Jajka gotujemy na twardo, szczypiorek kroimy drobno. Następnie jajka kroimy w kostkę, mieszamy ze szczypiorkiem, jogurtem, majonezem, przyprawiamy do smaku. Czasem pastę jadam samą, po prostu. Najczęściej jednak wcinam ją z chlebkiem, tutaj na sałacie :)




Przepis idealnie nadaje się do akcji :)

14:09, basinepichcenie , Pasty
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 listopada 2012

Szukałam w sieci inspiracji na temat makreli. Pasty mi się chciało. Świeży chleb, który zapachem wypełnia całe mieszkanie z taką pastą to idealne połączenie. Aż w końcu po prostu poszłam do kuchni i zrobiłam.


SKŁADNIKI:
1 wędzona makrela
1 mała czerwona cebula
2 ogórki konkserwowe
2 łyżki pikantnego keczupu

Makrelę obieramy z ości, do tego cebulka i ogórki skrojone w kosteczkę, wszystko połączone z pikantnym keczupem :)



Na akcje:



Oraz na akcję

Domowy Wyrób

09:36, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (9) »
piątek, 23 listopada 2012

Na dzień dobry chciałam wszystkich zaprosić na mój nowonarodzony profil na facebooku BASINEPICHCENIE

Mój pierwszy raz z avocado wcale udany nie był. Nie smakowało mi, pasta nie wyszła, i ogólnie byłam nastawiona na nie. Poza tym z tego co się później dowiedziałam, to moje pierwsze avocado nawet nie było dojrzałe, nie było gotowe do zjedzenia. W planach na dzień dzisiejszy miałam wypróbowaną przeze mnie pastę z mojego pierwszego udanego razu ale brakło mi gazu, a bez jajka robić nie chciałam. Drugi pomysł to byla TA pasta, ale niestety nie mam w domu koperku. Tak więc przeszukałam trochę internet w poszukiwaniu czegoś prostego i smacznego. I w taki oto sposób trafiłam na stronę czarnaskrzynka.



1 dojrzałe avocado
3 łyżeczki sera gorgonzola bądź rakfora (ja miałam parmezan)
1 ząbek czosnku
sól, pieprz do smaku

Avocado rozkrawamy na pół, wyjmujemy pestkę, wydrążamy środek, rozgniatamy widelcem, do tego starty drobno ser, przeciśnięty ząbek czosnku, sól i pieprz do smaku. Odstawiamy na co najmniej 15-20 minut do lodówki, można i na dłużej.

Pasuje na akcje



Oraz kolor zielony w

09:33, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (6) »
niedziela, 21 października 2012

Idealna, gdy przejadł ci się ser żółty, biały czy szyneczka. Gdy masz ochotę na kanapkę... ale nie wiesz tak naprawdę z czym. 

4 jajka
pęczek szczypiorku
1 łyżka majonezu light (akurat taki w domu miałam)
sól i pieprz do przyprawienia

Jajka gotujemy na twardo, obieramy ze skorupki, kroimy w kosteczkę. Szczypior myjemy, drobno kroimy. Dodajemy do jajek, do tego majonez, przyprawiamy i gotowe :)

 

15:17, basinepichcenie , Pasty
Link Dodaj komentarz »
środa, 08 lutego 2012



Pyszna, bez udziwnień, klasyczna. Pasta z awokado.

1 dojrzałe awokado
trochę świeżego koperku
2 duże ząbki czosnku
odrobina soku z cytryny
sól, pieprz

Awokado pozbawiamy pestki ze środka, obieramy, drobnimy widelcem. Dodajemy czosnek przepuszczony przez praskę, podlewamy odrobiną soku z cytryny, doprawiamy solą i pieprzem i świeży koperek do tego. Do lodówki na noc, idealna pasta do świeżej bułeczki w pracy. Fajnie zrobić dzień wczesniej, by wszystko się ładnie przeżarło :)

sobota, 14 maja 2011

Od jakiegoś czasu zabierałam się do kupienia, a następnie do zrobienia czegoś z awokado. Przyznaję, że trochę mi zeszło dojrzenie do decyzji, że to już teraz, odpowiedni moment. W każdym bądź razie poczytałam trochę na necie na temat awokado, przestudiowałam różne przepisy, wzięłam sobie do serca co poniektóre uwagi i wybrałam się na polowanie. Kupiłam awokado miękkie, które i tak jeszcze kilka dni doleżało w lodówce. I jakie wrażenia? Po pierwsze to nie było moje pierwsze podejście do awokado. Już kiedyś dawno temu było pierwsze podejście, ale nie wiedziałam, że awokado musi być miękkie, by było zjadliwe. Tamto było okropne. A dzisiaj - super. Wiosenna, smaczna, ostra pasta.

1 dojrzałe awokado
1 jajko
szczypiorek (u mnie ok 5 łodyżek)
1 ząbek czosnku
sok z cytryny do pokropienia awokado
sól morska, pieprz ziołowy

Awokado przecinamy na pół, wyjmujemy pestkę, wybieramy miąższ łyżką. Ja rozgniatałam widelcem, następnie skropić sokiem z cytryny (by nie ściemniało). Do tego dajemy 1 ugotowane i rozgniecione widelcem jajko, pokrojony szczypiorek (ja dałam trochę ponad połowę, resztę zostawiłam do posypania kanapek), zgnieciony ząbek czosnku, przyprawić do smaku.


CHLEBEK Z MIKROFALÓWKI
3 łyżki otręb owsianych błyskawicznych (zmielonych)
1 jajko
1 łyżka jogurtu naturalnego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
duża łyżka (płaska) słonecznika łuskanego
gałka muszkatałowa (starłam ok 1/5 orzecha)

Wszystko wymieszać, wstawić do mikrofalówki na 4 minuty, przestudzić, pokroić na 3 kromki.

09:10, basinepichcenie , Pasty
Link Komentarze (6) »
Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne