niedziela, 18 stycznia 2009

SAŁATKA TORTELLINI
tortellini z mięsem (paczuszka)
szynka drobiowa (ok 30dag) w kosteczke
ser (ok 20dag) w kosteczke
1 por (biała część wcześniej sparzona) poszatkować
3 jajka w kosteczke
majonez
sól, pieprz

 Tortellini gotujemy w osolonej wodzie, studzimy. Do michy wkrajamy szynkę drobiową, ser żółty, por poszatkowany, 3 jajka w kosteczkę pokrojone, wrzucamy ostudzone tortellini. Dodajemy majonez, sól pieprz. Ozdabiamy wg uznania. Rewelacja. Kocham ubóstwiam, uwielbiam. :)

Sałatka tortellini

22:12, basinepichcenie , Sałatki
Link Komentarze (2) »

SKŁADNIKI
Ciasto:
szklanka mleka
5 dag drożdży
2,5szklanki mąki
2 jajka (jeśli są małe, jak duże to starczy jedno)
1 główka czosnku
1/2 dużej cebuli lub 1 mała
2 łyżeczki soli
płaska łyżeczka cukru

Nadzienie ( opcjonalnie):
salami
ser żółty

Można robić ze wszystkim:
boczek,
kiełbaska,
papryka
pomidorki
pieczarki (kto co lubi)

Do dekoracji: (mąż zapomniał o dekoracji )
ser żółty
keczup

PRZEPIS:
Robimy zaczyn. Mleko lekko podgrzewamy dodajemy cukier i drożdże. Odstawiamy do wyrośnięcia. Czosnek obieramy - przciskamy. Do zaczynu wsypujemy mąkę, dodajemy jajko, czosnek, celube (poszatkowane) i sól. Wyrabiamy ciasto - jeśli za rzadkie można dosypac mąki.

Z ciasta formuujemy kulki jakie kto chce duże i lekko splaszczamy. Jeśli robimy wersję bogatszą do środka można dodać plasterek boczku, kiełbaski lub sera.

Na wierzch dajemy kroplę keczupu i kładziemy plasterek sera.

Pieczemy ok. 20 minut w temp. 200 stopni.

Oczywiście jak ktoś nie lubi czosnku czy cebuli to nie trzeba... bedą normalne bułeczki. Tak samo można z nadzieniem robić i bez. Np same czosnkowe, albo same cebulowe
Wyszły przepyszne... po prostu mniam mniam mniam

 Bułeczki

22:06, basinepichcenie , Pieczywo
Link Dodaj komentarz »

Naleśniki ciasto tradycyjne, u mnie robione na oko: mleko, woda, mąka, jajko, sól morska, pieprz, chilli i zioła.
Farsz natomiast może być dowolny. Ja zrobiłam z tego co akurat miałam w domu. Teściowa moja ogólnie robi parówkowo-cebulowo-pieczarkowy. Pierwsza wersja jaką jadłam. Ja dałam pieczarki, parówki, paprykę zieloną, pomidorki cherry, ogromnej cebuli i czosnku. Wszystko to przesmażyłam i dodałam ogromne ilości przypraw. Sól morska, maggi, dość sporo, bo się gubiła pośród tego wszystkiego, zioła, głównie mieszankę włoską, mam taką z młynkiem, chilli, papryka ostra, czosnek w kostce z knorra. Po skosztowaniu następnym razem dodam jeszcze trochę żółtego sera do tego wszystkiego.
Naleśniki zawijam z farszem, układam na blasze. W mojej wersji tym razem był pod to wszystko sos, bo akurat był w domu. Sos chiński z kukurydzą i papryką, dużo go dużo :) ja mogłam dać więcej. I na to żółty ser, no i ja jeszcze posypałam pietruszką zieloną. Sera dużo!!! Kocham żółty ser, choć wiem, że nie powinno się go za wiele jeść. Jeśli robię wersję bez sosu, to gotowe naleśniczki polewam sporą ilością keczupu :)
a teraz czas na zdjęcia :)
Krok po kroku

 No i gotowe:
Gotowe naleśniki

Oryginalny przepis ściągnięty ze strony http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=4874
mój trochę zmodyfikowany

Ja przepis trochę zmodyfikowałam, więcej karczku to po pierwsze, po drugie nie maczałam w keczupie, bo nie miałam w domu, a został mi sos chiński, więc karczek obmoczyłam w sosie. Wcześniej natarłam czosnkiem, sól morska, zioła prowensalskie, dużo chilli, pieprz i oregano bodajże.
Pierwsze zdjęcie - karczek zamoczony w sosie, ułożony na formie do tartej resztę sosu wylałam na górę...

Następnie cebula posiekana, mam takie urządzenie wielofunkcyjne, ale ręczne, w biedronce kupione... szybciutko...

Na to tak samo poszatkowane pieczarki... nie podsmazane,ani nic

Na to duża ilość żółtego sera

Potem małe pomidorki do ozdoby,bo miałam w domu, i kropelki z majonezu... w przepisie troche inaczej mialo byc z majonezem,ale jakoś nie wiedziałam jak wszystko posypane pietruszką, bazylią, oregano i chilli

Do piekarnika na mniej więcej godzinę, temperatura 150-170 stopni, trza po prostu widelcem sprawdzić jak tam mięsko się ma... ja po wyciągnięciu z piekarnika odlałam ogromne ilości tłuszczu, który puścił z karczku...

Smak: rewelacja, nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobry. Damian też zachwycony. Ja skomentuję prosto: niebo w gębie!!!

 Karczek po królewsku

I na talerzu, może już nie tak piękne, głodny człowiek po szkole przyszedł... z ziemniaczkami i buraczkami... podobno rewelacyjnie wychodzi z zapiekanymi ziemniaczkami, czy to z talarkami, czy z cwiarteczkami... z dużą ilością ziół prowensalskich...
Karczek na talerzu

 

1 ... 41 , 42 , 43 , 44 , 45
 
Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne