środa, 28 stycznia 2009

gulasz

 Na zdjęicu może nie wygląda rewelacyjnie, ale smak... zarówno mąż zachwycony, dwie michy zupki pochłonął, teściu też wychwalał ogromnie, a i ja powiem, że piekło w gębie

Zupka bardzo gęsta, mało co "wody". Choć na fotkach wygląda inaczej,ale wszystok siadło na dnie. Dlaczego napisałam piękło w gębie? Bo to zupka na ostro, taka być miała rewelacja...
no dobra przepis
Formalnie zaczerpnięty z tej strony http://o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl/id,3 … caid=6767d
Mój oczywiście zmodyfikowany

Składniki:
- woda (na oko)
- mięso: 5 grubych plastrów schabu, akurat tyle miałam w domu, dwa plastry na rolady wołowe, i dwa małe kawałki mięsa gołębiego
- papryka (1 czerwona, 1 zielona)
- 4 duże cebule
- ok 6-7 większych ziemniaków
- 1/3 papryczki chilli (wierzyc na slowo ze starczy)
- 1 słoiczek koncentratu pomidorowego
- 4 ząbki czosnku
- 2  kostki rosołowe (warzywna i drobiowa)
- 3 marchewki
- 1 pietruszka
- 2 puszki pomidorów w całości
- resztka keczupu pikantnego
- 2 liście laurowe
- ziele angielskie
- papryka w proszku ostra
- sól, pieprz, cukier, vegeta, maggi

Wykonanie:
Mięsko kroimy w kostkę , podsmażamy na patelni a następnie wrzucamy do garnka z wodą i gotujemy. Ja gotowałam ok 15minut.

Następnie wrzucamy kostki rosołowe, listek laurowy , ziele angielskie, marchewkę i pietruszkę pokrojoną w plasterki, oraz podsmażoną cebulę .
Całość podgotowujemy.  (Ok 10-15minut)
Ziemniaki kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka.
Po ok. 10 minutach, wrzucamy do garnka pokrojoną w kostkę paprykę i dalej gotujemy.
Gdy warzywa są już miekkie ,dodajemy  pomidory  z puszki pokrojone w kostkę i pozostałą zalewę pomidorową. (Ja nie czekalam aż warzywa zmiękną całkowicie, bo zupkę robiłam dzień wcześniej, co oznaczało, że Damian sobie następnego nia ją dogotował).
Następnie papryczkę chilli pokrojoną w kosteczkę, posiekany drobno czosnek, koncentrat pomidorowy i ketchup oraz przyprawy .
Całość gotujemy jeszcze około 10 minut i zupa jest gotowa.

Dla mnie pychotka

20:58, basinepichcenie , Zupy
Link Komentarze (1) »

Dwa udka z kurczaka, jedno w samych przyprawach, drugie w przyprawach i obtoczone w majonezie i posypane dodatkowo ziołami włoskimi.
Wcześniej udka leżały dość długo w zalewie z oliwy z oliwek pomieszanej z czosnkiem, bazylią, oregano, ziołami prowensalskimi, minimalnie przyprawy do gyrosa, trochę soli ziołowej i przyprawy do kurczaka...
Udka w takiej formie na blachę... z majonezem wersja dla Damiana, bez dla mnie skórkę też zje Damian
Kawałki ziemniaków (nie gotowanych wcześniej) wokół mięska, na to fasolka szparagowa, marchewka z groszkiem, pomidorek, papryka... i poupychane pomiedzy to ząbki czosnku... bardzo dużo
Warzywka posypane ziołami włoskimi. I do piekarnika mniej więcej na 1 godzinę czasu, temperatura 180-200stopni

Danie niepozorne a rewelacyjne, cudowne, smak obłędny, przynajmniej jak dla mnie. I ogólnie danie wg mnie mniej kaloryczne.

Zdjęcia przed:
udka

 I po wyciągnięciu z piekarniak:
po

20:03, basinepichcenie , Dania obiadowe
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 stycznia 2009
Tortellini mix dzisiejszy :)

Paczka tortellini z szynką
Puszka tuńczyka
Ser żółty (ok 4 plastry grubsze, w kosteczkę)
Szynka (ok 5 plastrów grubszych w kosteczkę)
Pomidor skrojony w kostkę
3 jajka skrojone w kostkę
Pierś z kurczaka podsmażona na oliwie z oliwek z przyprawdą do gyrosa
Ogórki konserwowe (ok 5 mniejszych sztuk)

Wszystko wymieszac, dodaj majonez, spróbować, i ja dosypałam jeszcze trochę przyprawy do gyrosa. Rewelacja

A i na góre pietruszka zielona do przyozdobienia

sałatka mix

15:12, basinepichcenie , Sałatki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 stycznia 2009

Z tego co akurat było w domu.

Fantazja własna, osobista. Pierwotna wersja dzisiejszego obiadku, a raczej myśl to miał być placek z niespodzianką. Ziemniaczany placek... ale, że miałam 5 ziemniaczków to wyszło od coś takiego.

Mięso mielone na patelnię, na oliwie z oliwek podsmażone wraz z dwoma ząbkami czosnku i ogromną cebulą. Do tego 3/4 puszki pomidorków, bo miałam otwartą, dwie łyżeczki przecieru pomidorowego a do tego ogrom przypraw. Dużo ostrej papryki, dużo bazylii, oregano, ziół prowensalskich (bardzo dużo). Trochę maggi, trochę soli morskiej, pieprzu. No i dużo chilli jeszcze, bo to na ostro miało wyjść. To wszystko na blachę, wyłożoną folią...

Na to ugotowane prawie, że na miękko ziemniaczki, pokrojone w drobne kawałki. Posypane przyprawą do gyrosa.

Na ziemniaki przychodzi starty żółty ser, pietruszka i bazylia. A wokół ziemniaczków wcześniej ugotowana fasolka szparagowa, posypana bułką tartą oraz pokropiona kilkoma kroplami maggi. To wszystko zapieczone w piekarniku, aż do zarumienienia się sera. Temperatura mniej więcej 180 stopni. Na koniec dałam górny grill

Miks obiadowy

wtorek, 20 stycznia 2009

2 szkl maki pszennej
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
1 kostka masła
cukier waniliowy
1/2 szkl cukru pudru
1 jajko
czekolada pokrojona w kostkę (wg uznania- ja daje całą tabliczkę)
orzechy, rodzynki i co Wam się tylko zapragnie

Masło ucieramy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na puszysta masę. Można mikserem,ale prawdą jest, że szybciej jest ręcznie. Dodajemy do tego jajko, mieszamy. Na koniec mąka z proszkiem do pieczenia. Wsypujemy dodatki.

Ja miałam tylko czekoladę, a raczej Mikołaje czekoladowe, które chciałam po prostu zużyć. Można zetrzeć, można zkroić, ja w każdym bądź razie wrzuciłam do takiego siekacza co mam z biedronki i wyszły kawałeczki małe. Do drugiej porcji, która szła do piekarnika dodałam jeszcze nim nałożyłam na blachę aromat cytrynowy dość sporo i kakao. No i przy tych z aromatem cytrynowym przeżyłam orgazm kulinarny

Ciasto nakładamy łyżeczką na blaszkę, wyłożoną wcześniej papierem. Łyżeczką taką do herbaty. Taka kuleczka wychodzi, albo ją trzeba uformować, bo jest dość paćkowata konsystencja ciasta. Naprawdę mała kropka, ładnie urośnie, rozrośnie się. Pierwszy piegusek mój wyszedł mega ogromny, formowałam go w kształt pieguska... nie ma takiej potrzeby. Ciacho się ładnie rozleje, uformuje się sam piegusek.
Pieczemy ok 12-15 minut w temperaturze 180 stopni.
Ja piekłam 10 min w temp 180 stopni, a osobno mam funcję grill od góry, i potem na 2-3 min dawałam to

Jak w domu dużo łasuchów, proponuję zrobienie przepisu z podwójnych porcji. Świeże smakują rewelacyjnie, niebo w gębie, cud miód i orzeszki. Nie wiem jakie będą np wieczorem, czy po kilku dniach, jeśli doczekają (wątpie).

Następnym razem na bank będą z jakimś aromatem, i nie zapomnę dodać orzeszków, rodzynek, i może jakiejś skórki pomarańczowej kandyzowanej, zobaczy się

Te ciasteczka są pyszne- więc radzę robic z podwójnej porcji!!! I smakuja lepiej niz te ze sklepu bo są bardziej kruche i delikatne. Polecam!

pieguski

15:00, basinepichcenie , Ciasteczka
Link Komentarze (2) »
niedziela, 18 stycznia 2009

Z tego samego przepisu co bułeczki czosnkowo-cebulowe. Brakło tutaj tylko cebuli, i daliśmy 2 całe główki czosnku. Chlebek jeszcze na ciepło, z masłem czosnkowym własnej roboty - autorstwa męża :)

Chlebek czosnkowo-cebulowy

22:15, basinepichcenie , Pieczywo
Link Dodaj komentarz »

SAŁATKA TORTELLINI
tortellini z mięsem (paczuszka)
szynka drobiowa (ok 30dag) w kosteczke
ser (ok 20dag) w kosteczke
1 por (biała część wcześniej sparzona) poszatkować
3 jajka w kosteczke
majonez
sól, pieprz

 Tortellini gotujemy w osolonej wodzie, studzimy. Do michy wkrajamy szynkę drobiową, ser żółty, por poszatkowany, 3 jajka w kosteczkę pokrojone, wrzucamy ostudzone tortellini. Dodajemy majonez, sól pieprz. Ozdabiamy wg uznania. Rewelacja. Kocham ubóstwiam, uwielbiam. :)

Sałatka tortellini

22:12, basinepichcenie , Sałatki
Link Komentarze (2) »

SKŁADNIKI
Ciasto:
szklanka mleka
5 dag drożdży
2,5szklanki mąki
2 jajka (jeśli są małe, jak duże to starczy jedno)
1 główka czosnku
1/2 dużej cebuli lub 1 mała
2 łyżeczki soli
płaska łyżeczka cukru

Nadzienie ( opcjonalnie):
salami
ser żółty

Można robić ze wszystkim:
boczek,
kiełbaska,
papryka
pomidorki
pieczarki (kto co lubi)

Do dekoracji: (mąż zapomniał o dekoracji )
ser żółty
keczup

PRZEPIS:
Robimy zaczyn. Mleko lekko podgrzewamy dodajemy cukier i drożdże. Odstawiamy do wyrośnięcia. Czosnek obieramy - przciskamy. Do zaczynu wsypujemy mąkę, dodajemy jajko, czosnek, celube (poszatkowane) i sól. Wyrabiamy ciasto - jeśli za rzadkie można dosypac mąki.

Z ciasta formuujemy kulki jakie kto chce duże i lekko splaszczamy. Jeśli robimy wersję bogatszą do środka można dodać plasterek boczku, kiełbaski lub sera.

Na wierzch dajemy kroplę keczupu i kładziemy plasterek sera.

Pieczemy ok. 20 minut w temp. 200 stopni.

Oczywiście jak ktoś nie lubi czosnku czy cebuli to nie trzeba... bedą normalne bułeczki. Tak samo można z nadzieniem robić i bez. Np same czosnkowe, albo same cebulowe
Wyszły przepyszne... po prostu mniam mniam mniam

 Bułeczki

22:06, basinepichcenie , Pieczywo
Link Dodaj komentarz »

Naleśniki ciasto tradycyjne, u mnie robione na oko: mleko, woda, mąka, jajko, sól morska, pieprz, chilli i zioła.
Farsz natomiast może być dowolny. Ja zrobiłam z tego co akurat miałam w domu. Teściowa moja ogólnie robi parówkowo-cebulowo-pieczarkowy. Pierwsza wersja jaką jadłam. Ja dałam pieczarki, parówki, paprykę zieloną, pomidorki cherry, ogromnej cebuli i czosnku. Wszystko to przesmażyłam i dodałam ogromne ilości przypraw. Sól morska, maggi, dość sporo, bo się gubiła pośród tego wszystkiego, zioła, głównie mieszankę włoską, mam taką z młynkiem, chilli, papryka ostra, czosnek w kostce z knorra. Po skosztowaniu następnym razem dodam jeszcze trochę żółtego sera do tego wszystkiego.
Naleśniki zawijam z farszem, układam na blasze. W mojej wersji tym razem był pod to wszystko sos, bo akurat był w domu. Sos chiński z kukurydzą i papryką, dużo go dużo :) ja mogłam dać więcej. I na to żółty ser, no i ja jeszcze posypałam pietruszką zieloną. Sera dużo!!! Kocham żółty ser, choć wiem, że nie powinno się go za wiele jeść. Jeśli robię wersję bez sosu, to gotowe naleśniczki polewam sporą ilością keczupu :)
a teraz czas na zdjęcia :)
Krok po kroku

 No i gotowe:
Gotowe naleśniki

Oryginalny przepis ściągnięty ze strony http://kuchnia.o2.pl/przepisy/obiekt_int.php?id_p=4874
mój trochę zmodyfikowany

Ja przepis trochę zmodyfikowałam, więcej karczku to po pierwsze, po drugie nie maczałam w keczupie, bo nie miałam w domu, a został mi sos chiński, więc karczek obmoczyłam w sosie. Wcześniej natarłam czosnkiem, sól morska, zioła prowensalskie, dużo chilli, pieprz i oregano bodajże.
Pierwsze zdjęcie - karczek zamoczony w sosie, ułożony na formie do tartej resztę sosu wylałam na górę...

Następnie cebula posiekana, mam takie urządzenie wielofunkcyjne, ale ręczne, w biedronce kupione... szybciutko...

Na to tak samo poszatkowane pieczarki... nie podsmazane,ani nic

Na to duża ilość żółtego sera

Potem małe pomidorki do ozdoby,bo miałam w domu, i kropelki z majonezu... w przepisie troche inaczej mialo byc z majonezem,ale jakoś nie wiedziałam jak wszystko posypane pietruszką, bazylią, oregano i chilli

Do piekarnika na mniej więcej godzinę, temperatura 150-170 stopni, trza po prostu widelcem sprawdzić jak tam mięsko się ma... ja po wyciągnięciu z piekarnika odlałam ogromne ilości tłuszczu, który puścił z karczku...

Smak: rewelacja, nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobry. Damian też zachwycony. Ja skomentuję prosto: niebo w gębie!!!

 Karczek po królewsku

I na talerzu, może już nie tak piękne, głodny człowiek po szkole przyszedł... z ziemniaczkami i buraczkami... podobno rewelacyjnie wychodzi z zapiekanymi ziemniaczkami, czy to z talarkami, czy z cwiarteczkami... z dużą ilością ziół prowensalskich...
Karczek na talerzu

 

Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne