Blog > Komentarze do wpisu

Budyń waniliowy

Przepis znalazłam na blogu MojeWypieki. Zresztą tam wszystko co się ogląda ma ochotę jak najszybciej zrobić, wypróbować. Trochę go zmodyfikowałam, bo nie miałam wanilii i zmniejszyłam ilości cukru. To był mój pierwszy raz z budyniem domowej roboty. Przyznam szczerze, że zżerała mnie ciekawość jak sprawdzi się mój rondel. I efekt przerósł oczekiwania.


SKŁADNIKI (na 3 porcje):

  • 450ml mleka
  • 1 łyżka masła
  • 2,5 łyżki cukru
  • 1/2 opakowania (ok 8g) cukru waniliowego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 żółtka

300ml mleka zagotować z masłem, cukrem i cukrem waniliowym. Pozostałe mleko miksujemy z mąką ziemniaczaną i żółtkami. Dodajemy do gotującego się mleka, obniżając od razu płomień do minimum, mieszamy intensywnie. Do zagotowania, pogotować około minuty. Od razu wylać do salaterek. Moje dziewczyny chciały z sokiem malinowym.

Co tu dużo mówić, budyń na pewno jeszcze nie raz pojawi się na naszych stołach. Nie robi się go dłużej aniżeli normalny budyń, a wiadomo, że co domowe, to o wiele smaczniejsze. Zastanawiałam się czy będzie dobrze smakował, a tutaj zaskoczenie nie małe, bo smakował obłędnie.


KILKA SŁÓW O RONDLU:
Chyba każdy z Nas, ktokolwiek szykował budyń, dżem, gotował mleko miał problem z lekko (albo bardzo) przypalonym dnem czyż nie? Gdy dowiedziałam się, że otrzymam rondel Eala do testowania, w sumie pierwszy do głowy przyszedł mi budyń. Czy sobie z nim poradzi?
Tak więc co tu dużo mówić, nic nie przywarło, nic się nie przypaliło, a co najważniejsze z myciem nie było żadnego problemu. Wystarczyła gąbka i bieżąca woda. Nic nie trzeba było wcześniej zalewać, nie trzeba było szorować. A w trakcie gotowania, nawet testowałam rondel na dużym gazie i co? I przeszedł testy pozytywnie. Dodatkowo mam problem z 'obkopceniem' każdego garnka na jednym z palników. Myślicie, że nie spróbowałam? Dokładnie, właśnie na tym feralnym palniku robiłam mój budyń. Garnek delikatnie od spodu poczerniał (miejscami) i jeden ruch gąbką (miękką stroną) sobie z tym poradził. Rewelacja!
Przeglądam już z zainteresowaniem stronę Neoflam

Moja pomocnica:

Rondel w akcji

I najlepsze, tak wygląda garnek po moich testach. Nic nie przywarło, nic nie przypiekło się


Testy dzięki uprzejmości sklepu:
- www.sklep.neoflam.pl

poniedziałek, 07 października 2013, basinepichcenie

Polecane wpisy

Komentarze
2013/10/07 16:16:00
Domowy budyń najlepszy! A rondel ciekawy:)
-
2013/10/07 17:17:49
Uwielbiam taki domowy budyń :) Jest po prostu najsmaczniejszy.
-
2013/10/07 19:17:28
Ommomm wieku budyniu nie jadłam:( a mi teraz ochoty narobiłaś :)
-
2013/10/07 20:16:03
Aciri:
Powiem Ci szczerze, że teraz zaczynam myśleć o większej ilości garnków z tej kolekcji, bo naprawdę warto. Jeszcze by mi się przydał taki dużych rozmiarów. I porzadna brytfanka :) A co do budyniu, no to ja wcześniej nie znałam smaku domowego

Ewa:
To prawda, jest bardzo smaczny... dawno nie robiłam kupnego. Ja muszę obowiązkowo zrobić czekoladowy. Mój ulubiony

Kolizje Smaków:
No ja czasem robię moim dziewczynkom, ale niestety do tej pory zawsze z proszku
-
2013/10/07 20:26:39
O tak dobry sprzęt sprawia, że z chęcią staje się do nowych wyzwań. Jak się nie ma dobrego garnka gotowanie mleka to udręka.
Śliczna Basiu ta Twoja pomocnica:)
-
2013/10/07 20:37:57
Elżbietadz:
To prawda. Ja tak najpierw miałam z rondlem tytanowym. Do teraz mnie zaskakuje, uwielbiam go, wart swojej ceny. Teraz ten rondel Neoflam :) Przeglądam namiętnie stronę i patrzę co by mi się jeszcze przydało.
Pomocnica - starsza córka.
-
2013/10/07 21:34:22
super pomocnica! No i domowe zdrowe-fajnie, że ktoś jeszcze pamięta takie przepisy! :D
-
2013/10/08 06:22:12
Wiesz co fajnie, że ktoś odgrzebuje. Fajnie jest na blogach znaleźć inspirację. Uwielbiam powrót do czasów dziecinstwa. Uwielbiam te smaki. Mimo, że były proste, mało wymyślne, mało skomplikowane. Ciekawe co moim dzieciom będzie kojarzyło się z dzieciństwem
-
2013/10/08 09:06:30
uwielbiam :) do ciast też staram się używać domowego, ma zupełnie inny smak niż ten z torebki :) o niebo lepszy ofkors :)
-
2013/10/08 11:33:21
Anetin podzielisz się swoim przepisem? Chętnie bym też spróbowała
-
2013/10/09 20:17:09
Basiu, robię bardzo podobnie jak Ty. Tylko jak daję do ciasta to pomijam masło i daję więcej cukru (pół szklanki). No i oczywiście cukier waniliowy też albo ziarenka wanilii. I na koniec wystudzony budyń ucieram z miękkim masłem, około 200 g, ale to juz można sobie regulować, jak kto lubi :)
-
Gość: Leksia, *.tktelekom.pl
2014/07/15 14:00:13
Najlepszy budyń jaki jadłam! Niebo w ustach <3
Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne