Blog > Komentarze do wpisu

Schab suszony w skarpecie!

To jest przepis (plus zdjęcia), który absolutnie podbił moje serce. Gdy tylko zobaczyłam wpis Marzenki i zdjęcia na facebooku wiedziałam, że tego przepisu odpuścić nie mogę. Że muszę go wypróbować. Już, teraz, natychmiast. Więc inspiracją był wpis Marzeny. Wędlina domowej roboty, która nie wymaga wiele roboty, potrzebuje tylko trochę czasu, a efekt jest polecający. Uwielbiam wędliny długodojrzewające, a ten schab w chwili obecnej to mój numer jeden. Wiem co jem. A w dodatku za niewielkie pieniądze. Dwa dni temu wyciągnęliśmy schab ze skarpety, a już w cukrze leżakuje kolejna porcja. Przepis poszedł dalej w świat, połowa rodziny już szykuje przepyszną szyneczkę, a i kolejni znajomi podpytują co i jak.

Składniki:

  • 1kg schabu bez kości
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki soli + 0,5 łyżeczki soli peklowej (ja nie miałam, nie dałam)
  • 2 łyżki suszonego majeranku
  • 5 ząbków czosnku
  • 1/2 łyżeczki papryki czerwonej ostrej
  • 1/2 łyżeczki papryki ostrej wędzonej (można pominąć)
  • 1/2 łyżeczki mieszanki pieprzów grubo zmielonych (ja dałam tylko czarny)
  • 1 pończocha, skarpetka, podkolanówka (do wyboru)

 

Schab dokładnie myjemy (wcześniej wycinamy tłuszczyk czy przerosty jakieś jeżeli są). Osuszamy ręcznikiem papierowym. Dokładnie nacieramy cukrem, co zostanie to zasypujemy schab w misce, przykrywamy folią spożywczą albo aluminiową i do lodówki na 36h. Po tym czasie odlewamy płyn, dokładnie myjemy schab, osuszamy ręcznikiem. I nacieramy solą. I znowu przykrywamy i na 36h do lodówki. Po tym czasie odlewamy znowu płyn, myjemy schab, suszymy, nacieramy ziołami (czosnek przepuszczony przez praskę, albo drobno skrojony - my za to skroiliśmy go w drobne płatki). I znowu do lodówki na 36h.
Następnie przekładamy schabuś do skarpety/pończochy i zawieszamy w przewiewnym, suchym i ciepłym miejscu. Po 4-5 dniach schab gotowy do spożycia. Ja powiesiłam przy grzejniku :) Palce lizać. Spróbujcie a na pewno nie pożałujecie.

 

niedziela, 07 kwietnia 2013, basinepichcenie

Komentarze
2013/04/07 11:11:25
słyszałam juz o tym przepisie, ale dzięki za proporcję. Podobno w ten sam sposob można zrobić polędwicę wieprzową.
-
2013/04/07 11:47:43
Myślałam też o tym. Można na pewno. Na razie mam jeszcze dwa kawałki schabu w zamrażalniku. Przy następnym razie na pewno zmienię przyprawy. A polędwiczki będą później :)
-
2013/04/07 12:00:34
ja może sprobuję od polędwicy, ponieważ schab mam w zamrażarce, ale pociety na plasterki :)
-
2013/04/07 12:03:58
Robię taki sam...tak nam przyszło matkom, żonom, kucharkom:)
-
Gość: Kasia, user-5-173-1-53.play-internet.pl
2013/04/07 12:16:15
Basienko, przyprawy takie jak pieprz i papryke nacieraałaś w momencie nacierania ziołami i czsosnkiem?

Dlaczego byś zmieniła przyprawy i na jakie?

Ja np przy szynkach gotowanych dodaje przypraw 2 nawet czasem 3x wiecej , tak na oko, jak jest woda bardzo ostra to jest ok, nie lubie jałowych... a taka mi wyszła za pierwszym razem.

Czy w przypadku tego schabiku czuć mocno przyprawy? czy mozna je zwiekszyć?
-
2013/04/07 12:27:24
Kasiu pierwsze natarcie cukrem, drugie solą a trzecie całą resztą. Dlaczego bym zmieniła przyprawy? Ponieważ lubię nowe smaki i eksperymentować. Następnym razem zrobię chyba ewidentnie czosnkową, ponieważ bardzo lubimy czosnek. Natrę zwykłym czosnkiem i niedźwiedzim. Co do przypraw to myślę by dużo więcej nie dawać. Ja dałam odrobinę więcej papryki niż w oryginale, dodałam wędzoną paprykę ostrą i było czuć mocno przyprawy. Zrób może za pierwszym razem normalnie. A przy następnym będziesz zwiększać jak coś :)
-
2013/04/08 20:20:05
Schabik wygląda pysznie! Taką szyneczkę jadłam juz wiele razy ,choć przyznam że nigdy jej sama nie robiłam. Twój przepis zachowuje i czas samemu zrobić te pyszności.
-
2013/04/18 22:04:35
Mniam, mniam. Tez będę robic po raz kolejny. Pięknie Ci wyszedł :-) Pozdrawiam serdecznie :-)
-
2013/04/23 22:12:27
Fajny przepis. Tylko, gdzie ja znajdę ciepłe i przewiewne miejsce bez kotów i innych amatorów mięsa? Pozdrawiam.
-
2013/05/01 17:37:24
Wygląda kusząco. Dzięki za przepis.
-
Gość: storczyk49@wp.pl, 89-71-171-170.dynamic.chello.pl
2013/05/22 15:52:31
Czy mogę wykorzystać do tego wspaniałego przepisu schab zamrożony?/oczywiście po wcześniejszym rozmrożeniu/.Dzięki za odpowiedz.
-
2013/09/22 17:12:02
Przepis mnie oczarował, jutro lecę po schab! Dziękuję :)
-
2013/09/28 11:07:36
Oto moje kulinarne wyzwanie na przyszly tydzien :-)
Dam znac jak mi poszl.
Pozdrawiam
-
2013/09/28 11:55:13
Malwinarosa:
I co szykujesz schab?

Wizz: Trzymam kciuki i czekamna informację :)
Mój już w soli leżakuje
-
2013/10/03 20:20:54
CUDO! Schab wyszedł przesmakowity, pozostanę chyba uzależniona. Cała rodzina się zajadała. Dziękuję za przepis. Jutro wstawiam w cukier nowy. :)
-
2013/10/03 22:21:50
Ogromnie się cieszę :) Ja też komu dam skosztować, przepada już całkowicie. Mój się jeszcze suszy :)
-
Gość: Mirek, ool-4a5ab5e2.dyn.optonline.net
2013/10/12 01:20:28
Do ostanich ziolowych skladnikow dodalem szczypte zmielonej galki muszkatolowej. Niesamowity smak!
-
2013/10/15 21:53:33
Gałka muszkatałowa? Hmmm brzmi ciekawie, ciekawa jestem smaku :)
-
Gość: kat, aavo14.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/10/22 22:34:45
Zrobiłam schabik i jest (raczej był:) przepyszny, jutro nastawiam wołowinkę :) czy może ktoś ma wiedzę czy w ten sposób można zrobić rybę np tuńczyka, łososia ?
-
2013/10/22 23:50:51
Pochwalisz się wołowinką? Co bedziesz suszyć? Przy okazji polecam jeden z nowych przepisów gdzie połączyłam dwie metody: suszenie + gotowanie. To dopiero przysmak wychodzi :)
W temacie rybki - wiem, że można rybki suszyć, ale czy w taki sposób.. nie mam pojęcia :(
-
Gość: Kinga, d12-10.static.icpnet.pl
2013/11/13 10:00:21
Właśnie rozpoczęłam "produkcję" pierwszego schabu, ciekawa jestem efektu. Zastanawiam się tylko nad jednym: jak ochronić ten schnący już w skarpecie schab przed muchami ??!
-
Gość: kaszub, 095160105191.warszawa.vectranet.pl
2013/11/13 13:35:46
Właśnie zakupiłem schab , dzięki za przepis:)
mam pytanie ile to może sobie wisieć i dojrzewać? ile musi wiadomo , ale ile może ;) i czy nie ma zagrożenia ze strony bakterii bo jak wiadomo to wyrób surowy
-
2013/11/13 19:51:54
Kinga:
Nie miałam problemu z muchami. Więc nie wiem jak pomóc.

Kaszub:
No ja dzisiaj rozmrażam i znowu będę robiła. Nie sprawdzałam niestety jak długo może wisieć. U Nas zawsze jest ten problem, że aż tyle musi wisieć. Każdy chodzi i wypatruje kiedy będzie można go skosztować. Co do bakterii... nie jestem tego w stanie zagwarantować! Ale przecież i surowe mięso w tatarze jemy
-
Gość: kaszub, 095160105191.warszawa.vectranet.pl
2013/11/14 09:30:44
Miałbym jeszcze jedno pytanie , a mianowicie : czy schab po przyprawieniu (mowa o trzecim etapie) koniecznie powinien w lodówce leżakować? , pytam , bo znalazłem przepis w którym po przyprawieniu schab ląduje od razu w podkolanówce i co z tymi 36h na każdy etap ? spotkałem się z przepisem gdzie trwa to po 16h
Jak rozumiem ten jest sprawdzony , ale może podlegać modyfikacjom więc proszę o ewentualne komentarze , macie spore doświadczenie a ja dopiero się za to zabieram .
Pozdrawiam
-
2013/11/14 10:37:06
Ja dostałam taki przepis. Modyfikowałam jedynie godziny leżakowania w soli i w cukrze. Bo czasem się zdarzy, że wędlina jest trochę za słona. Robiłam już leżakowanie 48h w cukrze i 24h w soli. Co do ziół. To ja ostatnio robiłam wersję właśnie bez leżakowania, od razu do pończochy. I wyszło równie dobre. Czyli ten etap można pominąć. Zawsze to 1,5 dnia mniej.
Pewnie nawet bym o tym nie pomyślała, ale moi rodzice tak właśnie robią.
Co do 16 godzin to nie wiem... chcę zrobić następnym razem leżakowanie po 24h...
-
Gość: , acdr177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/19 17:26:28
hej, jeszcze raz dziękuję za wspaniały przepis :) Zrobiłam wołowinkę, na początku myślałam, że nic z niej nie będzie bo zrobiła się sino-szara, ale po ususzeniu i pokrojeniu miała piękny kolor, cała rodzinka się zajadała. Zmodyfikowałam trochę zioła dodałam kolendry i gałki muszkatołowej, reszta ziół jak do schabu. Zrobiłam jeszcze pierś z indyka też wyszła super, tylko na cienkich końcach była zbyt wysuszona i twarda. Zmniejszam też za każdym, razem ilość soli (ale dodaje łyżeczkę peklowej), bo pierwszy schabik był dla mnie zasłony, metoda prób i błędów. Polecam wszystkim spróbowanie, właśnie idę nacierać kolejny schabik, już w przyprawach, tym razem będą zioła prowansalskie :).....

Pozdrawiam

Kaśka
-
2013/11/19 19:38:30
Ooo a ja wołowinki ani drobiu jeszcze nie robiłam. Ciekawa jestem bardzo... kurcze muszę zrobić. Najbardziej kusi mnie pierś indycza ;) Dziękuje za te słowa i komentarz. Wiele dla mnie znaczy
-
Gość: , acdr177.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/11/19 22:04:41
:) jutro mąż ma kupić w masarni szynkę z nogą, to będzie dopiero wyzwanie .... dam znać.
ps. pierś z indyka polecam, tylko musi być duża i chyba trzeba trochę krócej suszyć , bo boczne kawałki prawie jak chipsy ale środeczek piękny, różowy mniam.

pozdrowienia serdeczne :)))
-
2013/11/20 05:48:54
Zachęciłaś mnie. Szynka drobiowa również za jakiś czas u Nas się pojawi. Na razie mam wyciągnięty schab i szynkę. A próbowałaś już przepisu na suszoną i gotowaną wędline? Ona dopiero jest pyszna!
-
Gość: Hanka, c0-221.icpnet.pl
2013/12/08 17:21:47
Rewelacja! Robię już trzeci raz i za każdym razem zjadamy z dużą przyjemnością. Dzięki za przepis, bo już myślałam, że pozostanę przy serach(kupnych wędlin nie da się jeść).
Przepis rozprowadziłam po znajomych i też są zachwyceni.
-
Gość: , 89-66-198-11.dynamic.chello.pl
2014/01/17 12:23:58
Mam kilka uwag do tego przepisu, który krąży po sieci....To nacieranie cukrem schabu jest nieco ryzykowne. Cukier przyspiesza rozkładanie się mięsa. Jeśli już, to zacząłbym od nacierania solą. 36 godzin mięsa w cukrze....? Toż to zgnije. Po drugie- mycie po każdym nacieraniu ? To mam być schab suszony, więc gdzie sens i logika mycia mięsa? Cały "dorobek " odsączania płynu z mięsa diabli biorą. Ryzykujecie kochani włośnicą i wieloma innymi zagrożeniami poddając ten schab tak przedziwnej obróbce. Radzę zacząć od natarcia solą i czosnkiem na początek...
-
Gość: misiek, 77-254-114-27.adsl.inetia.pl
2014/04/10 20:33:38
Z drobiem bym nie powtarzał takiej zabawy, ponieważ jest to najmniej sterylne mięso, nie powinno się spożywać surowego drobiu. Na potwierdzenie słów poszukajcie temperatur obróbki mięsa, drób potrzebuje najwyższych.
Follow on Bloglovin


POLECAM
MÓJ NR 1
Camembert na fali
Camembert
MÓJ NR 2
Warkocz francuski
Warkocz francuski
MÓJ NR 3
Dietetyczne racuchy z kiwi Racuchy



NAPISZ DO MNIE:
basinepichcenie@blox.pl
https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1374966_556196014452992_92401169_n.jpg



Używam



BIORĘ UDZIAŁ W AKCJACH:
Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Top blogi Odszukaj.com - przepisy kulinarne